Coś masywnego skrywa się w centrum galaktyki. To nie czarna dziura?
Droga Mleczna ma w centrum ogromną czarną dziurę. Okazuje się jednak, że w serce galaktyki może skrywać się coś znacznie mroczniejszego. Badania oparte na symulacjach komputerowych wykazały, że mogłoby to być skupisko ciemnej materii, czyli jednej z największych tajemnic całego wszechświata.

Droga Mleczna to galaktyka spiralna, w której centrum znajduje się masywna czarna dziura o nazwie Sigattarius A*. Tymczasem grupa naukowców wysnuła ciekawą teorię i ta zakłada, że w środku naszego kosmicznego podwórka może skrywać się coś ciemniejszego.
Coś masywnego skrywa się w centrum Drogi Mlecznej
Dotychczasowe badania nie pozostawiają złudzeń. W centrum Drogi Mlecznej jest bardzo masywny obiekt, którego masą szacuje się na około 4,3 mln mas Słońca. Nowe badania sugerują, że supermasywna czarna dziura nie musi być jedynym wyjaśnieniem tego zjawiska.
Naukowcy przeprowadzili symulacje komputerowe, gdzie założono nieco inne modele. Okazuje się, że (z małym przymrużeniem oka) zebrane dotychczas dane można odnieść do ogromnego i zwartego skupiska fermionowej ciemnej materii. Tworu bez horyzontu zdarzeń, który występuje w czarnych dziurach.
Nie zastępujemy czarnej dziury po prostu ciemnym obiektem; sugerujemy, że supermasywny obiekt centralny i halo ciemnej materii galaktyki to dwa przejawy tej samej, ciągłej substancji
Badacze wyjaśniają jednak, że obecnie nauka na razie nie dysponuje aż tak precyzyjnymi metodami obserwacji, aby można było odróżnić oba modele.
Ciemna materia jedną z największych tajemnic wszechświata
Wszechświata jest skomplikowany i ciemna materia pozostaje jedną z największych jego tajemnic. Naukowcy próbują zgłębić jej sekrety od lat, ale jest to bardzo trudne zadanie. Inaczej wygląda to w przypadku zwykłej materii, której ilość można oszacować na podstawie dotychczasowej wiedzy.
W przypadku ciemnej materii dochodzi czynnik grawitacyjny. Modele zakładają rozproszone skupiska, ale są też takie, które mówią o gęstych skupiskach. Tym jest fermionowa ciemna materia z cząstkami podlegającymi zasadom kwantowym.
Teoretycznie w wyniku procesów mogłaby powstać ultragęsta, stabilna grawitacyjnie plama. Poniekąd przypominająca gwiazdy neutronowe, ale zbudowana z fermionów ciemnej materii (zamiast zwykłej materii).
Sagittarius A* nie jest supermasywną czarną dziurą?
Naukowcy poddali dane symulacjom i były to założenia dla czarnej dziury, jak i fermionowej ciemnej materii. Oba modele pokazały ruchy z podobną dokładnością. Czy więc to oznacza, że Sagittarius A* z centrum Drogi Mlecznej nie jest supermasywną czarną dziurą? Jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie nie ma.
Badania nie wykazały tego, że Sagittarius A* nie jest czarną dziurą, ale raczej to, że mógłby nią nie być. Uczeni twierdzą, że dalsze obserwacje mogą pozwolić rozwiązać zagadkę obiektu z centrum Drogi Mlecznej, ale z pewnością nie jest to moment, aby mówić już o konieczności pisania podręczników na nowo.


![Wstyd nie znać tych faktów o naszej historii. 6/10 to dobry wynik [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MJN1BW51N740M-C401.webp)






