Lód morski wokół Antarktydy odbija po kilku latach rekordowych spadków
Po czterech latach wyjątkowo niskiego zasięgu lód morski wokół Antarktydy w 2026 roku częściowo się odbudował. Naukowcy z USA podają, że jego letnie minimum było znacznie wyższe niż rekord z 2023 roku i zbliżyło się do wieloletniej średniej.

Po kilku latach alarmujących rekordów z południa świata napłynęła bardziej umiarkowana wiadomość. Zasięg lodu morskiego wokół Antarktydy w 2026 roku najprawdopodobniej odbudował się i zbliżył do średnich wartości notowanych w ostatnich dekadach. Tak wynika z analiz prowadzonych przez naukowców z National Snow and Ice Data Center działającego przy University of Colorado Boulder.
Każdego roku pod koniec lata na półkuli południowej antarktyczny lód morski osiąga minimum. I to właśnie ten moment jest dla badaczy kluczowym punktem odniesienia do porównań między latami. W 2026 r. minimalny zasięg lodu został osiągnięty 26 lutego i wyniósł około 2,58 mln kilometrów kwadratowych.
Minimum lodu bliżej normy
Według danych satelitarnych prowadzonych od 1979 r. tegoroczny wynik jest dopiero 16. najmniejszym w historii pomiarów. Oznacza to wyraźną zmianę względem ostatnich lat, kiedy zasięg lodu morskiego był ekstremalnie niski. Wciąż jednak pozostaje on niższy od średniej z lat 1981-2010 o około 260 tys. kilometrów kwadratowych.
Ważnym punktem odniesienia pozostaje rekordowy rok 2023. Wtedy lód morski wokół Antarktydy osiągnął absolutne minimum w historii obserwacji. Tegoroczny wynik jest od niego większy o około 730 tys. kilometrów kwadratowych.
Wiatry nad Morzem Weddella zmieniły sytuację
Naukowcy zwracają uwagę, że za tegoroczną poprawą mogą stać konkretne warunki atmosferyczne.
- Przez większość roku zasięg lodu morskiego Antarktydy był znacznie poniżej dziennej średniej. Następnie w styczniu i lutym silne wiatry z południa wypchnęły lód morski na zewnątrz w rejonie Morza Weddella. Spowolniło to ogólny spadek zasięgu, prowadząc do minimum zbliżonego do średniej - tłumaczy dr Ted Scambos z instytutu CIRES.
Badacze podkreślają jednak, że obecne dane mają charakter wstępny. W kolejnych tygodniach sytuacja może się jeszcze zmienić, jeśli utrzymają się warunki sprzyjające dalszemu topnieniu lub pojawią się silne wiatry wiejące w stronę kontynentu.
Duża zmienność antarktycznego lodu
Zdaniem naukowców powrót do mniej skrajnych wartości nie jest szczególnym zaskoczeniem. Antarktyczny lód morski od dawna charakteryzuje się dużą zmiennością między poszczególnymi latami.
- Tegoroczny powrót do mniej ekstremalnych warunków nie jest nieoczekiwany, biorąc pod uwagę dużą zmienność z roku na rok, jaką widać w zapisie satelitarnym antarktycznego lodu morskiego - podkreśla dr Walt Meier z centrum archiwizacji danych NASA
Źródło: phys.org



![Wstyd nie znać tych faktów o naszej historii. 6/10 to dobry wynik [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MJN1BW51N740M-C401.webp)






