Reklama

Naukowcy wyjaśniają dziwne anomalie magnetyczne występujące na Księżycu

Mimo że Księżyc znajduje się tak blisko Ziemi w kosmicznej skali, to nadal niewyjaśniony pozostawał tzw. rozkład magnetycznych odcisków palców. O co dokładnie chodzi?

Na naszym Księżycu rejestrowane są niezwykle silne odczyty pola magnetycznego, które nie pasują do ogólnej charakterystyki tego ciała kosmicznego. Sprawą wyjaśnienia tej zagadki zajął się geolog Zhuang Guo z Instytutu Geochemii Chińskiej Akademii Nauk.

Zespół badawczy dokonał szczegółowej analizy dostarczonej przez sondę Chang’e 5 próbki księżycowej gleby. Naukowcy odkryli w niej magnetyt, który do tej pory był rzadko rejestrowany w księżycowym regolicie. Badacze w swoim artykule naukowym piszą: "Księżycowe anomalie magnetyczne były tajemnicą od czasów Apollo. Dlatego dogłębne zrozumienie mechanizmu powstawania i charakterystyki rozkładu magnetytu na Księżycu może zapewnić nową perspektywę do wyjaśnienia genezy anomalii magnetycznych w skorupie księżycowej".

Reklama

Magnetyt, który cechuje się silnym magnetyzmem został odnaleziony w submikroskopijnych sferycznych ziarnach siarczku żelaza. Po dokonaniu modelowania termodynamicznego okazało się, że odnaleziony magnetyt powstał wskutek wystąpienia w przeszłości dużych uderzeń zachodzących na powierzchni naszego satelity.

Obecność magnetytu jest niezwykle ważna, ponieważ na jego podstawie można zrekonstruować dawną siłę i układ pół magnetycznych oraz można próbować wykryć potencjalne wskaźniki życia. Wspomniane anomalie magnetyczne mogą być spowodowane nagromadzeniem się magnetytu w księżycowym regolicie. Naukowcy podkreślają, że księżycowy grunt jest "ekstremalnie zredukowany", co oznacza, że posiada on nadmiar elektronów, przez ciągłe bombardowanie protonami pochodzącymi ze Słońca. Taki proces utrudnia żelazu na łączenie się z tlenem.

Jak twierdzą naukowcy: "Cechy morfologii ziaren siarczku żelaza i rozkładu tlenu sugerują, że reakcja gaz-faza topnienia wystąpiła podczas dużych zdarzeń uderzeniowych". Obecne badania wskazują na to, że minerał jest szerzej obecny na powierzchni Księżyca, niż do tej pory sądzono. Zmusza to badaczy do ponownego rozpatrzenia etapów ewolucji naszego satelity.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: badania kosmosu | Księżyc | tajemnica

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama