Pierwszy przypadek używania narzędzi przez krowę. Naukowcy łapią się za głowy
Zwierzęta używające narzędzi to generalnie rzadkość w świecie przyrody. Oprócz ludzi takimi "majsterkowiczami" są także małpy naczelne oraz niektóre ptaki, owady i zwierzęta morskie. Teraz okazuje się, że w taki rozmyślny sposób z przedmiotów użytkowych może korzystać także bydło domowe. Nauka po raz pierwszy udokumentowała przypadek krowy (Bos taurus), która używa narzędzia i to na różne sposoby. To szczotka na kiju służąca do drapania się. Dlaczego wcześniej nikt tego nie udokumentował?

Spis treści:
- Jakie zwierzęta używają narzędzi?
- Krowa zaskoczyła naukowców. Pierwsza taka obserwacja
- Veronika stała się ekspertką w użyciu narzędzi do drapania się
Jakie zwierzęta używają narzędzi?
Używanie narzędzi jest jedną z czynności świadczących o inteligencji. Ludzie robią na okrągło, a narzędzia są przedłużeniem lub udoskonaleniem naszych ciał i kończyn (np. nóż, widelec, okulary, mikrofon i głośnik, samochód) oraz umysłów (komputer, telefon, książki itd.). Z prostych narzędzi ludzie korzystali już w prehistorii. Nie jest to jednak umiejętność ekskluzywna dla naszego gatunku.
Aby móc powiedzieć, że zwierzę korzysta z narzędzia, zakładamy, że trzyma ono przedmiot, który nie jest częścią jego ciała, i używa go do osiągnięcia konkretnego celu - np. słoń polewający się wodą z węża ogrodowego (który dodatkowo stanowi "przedłużenie" jego trąby). Jeśli więc np. zwierzę drapie się, ocierając o szorstką korę drzewa, to nie można tu mówić o użyciu narzędzia.
Jakie zwierzęta używają narzędzi? Najbardziej znane przypadki to małpy naczelne, takie jak szympansy, orangutany czy kapucynki, korzystające np. z ostrych patyków, kamieni czy konarów drzew do zdobywania i rozłupywania pożywienia. To najinteligentniejsze znane nam pozaludzkie stworzenia.
Wysoką inteligencję - na poziomie małego dziecka - mają też niektóre ptaki, w tym kruki i wrony zaginające małe druty i patyczki w haczyki do wyciągania larw ze szczelin, a nawet składające narzędzia z kilku elementów. Sępy egipskie potrafią rzucać kamieniami w jaja strusi, by rozbijać ich skorupy, a czaple zielonawe zrzucają na powierzchnię wody piórka lub owady, aby zwabić ryby.
Ciekawe przykłady zwierząt używających narzędzi znajdziemy też pod wodą. Niektóre delfiny nakładają na pysk gąbki morskie, które działają jak ochraniacze podczas przeszukiwania piaszczystego dna. Ośmiornice mogą chronić się w połówkach kokosa i muszlach, "zamykając drzwi" w razie zagrożenia. Potrafią też np. odkręcać słoiki. Kałany morskie (wydry) kładą zaś sobie kamienie na brzuchu, przy pomocy których rozbijają małże i jeżowce. Z utensyliów korzystają też nieraz zwierzęta z małymi mózgami, takie jak owady - osy lub mrówki. Te ostatnie używają fragmentów liści lub ziarenek piasku jako gąbek do transportowania płynnego pokarmu do mrowiska.
Dyskusje wzbudza zachowanie psów polegające na gryzieniu i żuciu patyków. Niektórzy dopatrują się w tym użycia narzędzia do mycia zębów. Prawdopodobnie jednak jest to nieświadomy efekt uboczny zabawy - choć dobroczynny i z pewnością faworyzowany przez ewolucję.
Krowa zaskoczyła naukowców. Pierwsza taka obserwacja
Do tej pory świat nauki nie wiedział nic o korzystaniu z narzędzi przez bydło domowe (Bos taurus). Zwierzęta te uchodzą za raczej mało inteligentne, a takie przekonanie może służyć usprawiedliwianiu eksploatacji tych zwierząt (tych mniej inteligentnych ludziom szkoda mniej). Krowy i byki, udomowione ponad 10 tysięcy lat temu, nie są typowymi rozwiązywaczami problemów ani użytkownikami narzędzi. Naukowców zaskoczyła więc obserwacja 13-letniej krowy Veroniki, która zdaje się świadomie i na różne sposoby korzystać z narzędzia.
Jak tłumaczą autorzy artykułu w "Current Biology", użycie narzędzia definiowane jest jako "manipulacja zewnętrznym obiektem do osiągnięcia celu poprzez interfejs mechaniczny" i stanowi wyznacznik elastyczności poznawczej. Veronika to krowa żyjąca w małej, górskiej wiosce na południu Austrii. Jej opiekun już dekadę temu zauważył, że krowa zachowuje się w niezwykły sposób. Gdy coś ją swędziało, chwytała pyskiem kij i drapała to miejsce. Z biegiem lat jej technika ulegała poprawie. Nauczyła się łapać różne obiekty, takie jak szczotka na kiju, i przy pomocy języka zmieniać ich długość i pozycję, tak aby dokładnie dotrzeć do swędzącego miejsca.
Jest to pierwszy udokumentowany naukowo przypadek używania narzędzi przez bydło. Wcześniej tego typu manipulacje obserwowano jedynie u ludzi i szympansów. "Tak się cieszę, że ktoś to odkrył. Myślę, że dzięki temu naukowcy zaczną poświęcać znacznie więcej uwagi krowom i innym zwierzętom gospodarskim" - skomentowała Dorothy Fragaszy, psycholożka porównawcza z Uniwersytetu Georgii. Zdaniem ekspertki, studiującej zachowania małp, Veronika doszła w użyciu narzędzia do perfekcji.
Veronika stała się ekspertką w użyciu narzędzi do drapania się
Zachowanie krowy Veroniki wzbudziło początkowo normalny sceptycyzm badaczy. Sama obserwacja na nagraniu nie wystarczyła, więc postanowili oni ugryźć to naukowo. Główny autor badania, Antonio J. Osuna-Mascaró z Uniwersytetu Medycyny Weterynaryjnej w Wiedniu, zjawił się na miejscu i przeprowadził 70 eksperymentów, m.in. umieszczając przed krową ciężką szczotkę na kiju w różnych pozycjach i sprawdzając, co się stanie. Niemal za każdym razem krowa zaczynała używać jej jako narzędzia, manipulując jej położeniem przy pomocy pyska, by dosięgnąć trudno dostępne miejsca na grzbiecie.
Co więcej, Veronika używała do drapania nie tylko szczotki, ale też drugiej końcówki - kija - w zależności od potrzeby. "Początkowo myślałem, że to pomyłka" - tłumaczy autor badania. Szybko się jednak zorientował, że to rozmyślny wybór, bowiem szczotka jest zbyt drapiąca dla delikatniejszych miejsc takich jak wymiona. "Ona wiedziała dokładnie, co robi" - dodaje naukowiec.
Veronika zaczęła używać narzędzi do drapania się krótko po śmierci matki, prawdopodobnie tęskniąc za jej pieszczotami. Eksperci zauważają też, że obserwacja tego zachowania była możliwa także dzięki temu, że krowie pozwolono na manipulację obiektem. W warunkach hodowli przemysłowej bydło i inne zwierzęta wykorzystywane przez człowieka praktycznie nie mają dostępu do wolnych obiektów czy zabawek. Nie jest więc w stanie wykazać takiej zdolności, nawet jeśli ją potencjalnie posiada. "Nie możesz stać się użytkownikiem narzędzia, jeśli nie ma żadnych dostępnych narzędzi" - skomentował Jan Langbein z Research Institute for Farm Animal Biology (FBN) w Dummerstorf.
Co dalej? To odkrycie z pewnością może zachęcić naukowców do dalszych badań nad bydłem domowym oraz innymi tzw. zwierzętami gospodarskimi, które w większości przypadków nie są w stanie zamanifestować swoich zdolności poznawczych poprzez zachowania, które wymagają dostępu do przedmiotów, swobody ruchowej i warunków sprzyjających dobrostanowi psychicznemu. "Są one mądrymi i emocjonalnymi zwierzętami. Zasługują na więcej, niż im dajemy" - dodał ekspert.
Źródła:
- Osuna-Mascaró AJ, Auersperg AMI. Flexible use of a multi-purpose tool by a cow. Curr Biol. 2026 Jan 19;36(2):R44-R45. doi: 10.1016/j.cub.2025.11.059. PMID: 41558466.
- Grimm D. No bull: This Austrian cow has learned to use tools. Science. 2026. doi: 10.1126/science.z7u7qdh.










