Telewizory, których już nie ma. Miały podbić nasze domy
W XXI wieku na rynku pojawiały się modele telewizorów, które miały okazać się rewolucyjne. W rzeczywistości jednak, po pewnym czasie wiele z nich odeszło w zapomnienie. Mowa tutaj między innymi o telewizorach z technologią 3D czy telewizorach plazmowych. Dlaczego zniknęły?

Spis treści:
- Telewizory 3D wyrosły na sukcesie "Avatara". Wkrótce potem zniknęły ze sklepów
- Telewizory plazmowe. Kiedyś hit, obecnie niedostępne
- Telewizory z zakrzywionymi ekranami
Telewizory 3D wyrosły na sukcesie "Avatara". Wkrótce potem zniknęły ze sklepów
Jednym z najczęściej wymienianych "niewypałów", jeśli chodzi o telewizory, są te umożliwiające odtwarzanie treści w 3D. Pierwsze sprzęty tego typu trafiły do sprzedaży w okolicach 2010 roku. To właśnie wtedy technologia 3D odnotowała prawdziwy "boom", a to za sprawą wyprodukowanego przez Jamesa Camerona filmu "Avatar", który swoją premierę miał pod koniec 2009 roku.
Producenci telewizorów zaczęli pracować nad domowymi urządzeniami mającymi zapewnić takie same emocje, jak podczas oglądania filmu 3D w kinie. Do sklepów trafiły pierwsze modele, jednak sprzęty te nie odniosły oczekiwanego sukcesu.
Telewizory 3D były oczywiście droższe od zwykłych urządzeń. Na domiar złego, by móc oglądać treści w trójwymiarze, trzeba było zaopatrzyć się w specjalne okulary. Chcąc cieszyć się wspólnym oglądaniem z całą rodziną, należało zaopatrzyć się w kilka sztuk.
Poza wysokimi kosztami, wiele osób wskazywało również na mało treści, które można było oglądać w trójwymiarze. Co gorsza, podczas seansu nieprzyzwyczajeni do tego rodzaju obrazów widzowie mogli odczuwać bóle oczu lub głowy. To sprawiło że telewizory 3D zniknęły z rynku mniej więcej w 2017 roku.
Telewizory plazmowe. Kiedyś hit, obecnie niedostępne
Niegdyś telewizor plazmowy był utożsamiany z luksusowym sprzętem wysokiej jakości. Urządzenia te trafiły do sprzedaży w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych. Zapewniały niewiarygodną wręcz na tamte czasy jakość obrazu - odznaczały się między innymi głęboką czernią, rewelacyjnym kontrastem oraz żywymi, świetnie odwzorowanymi kolorami.
Niestety, telewizory plazmowe miały również swoje wady. Prawdopodobnie największą z nich było bardzo wysokie zużycie energii - nawet kilkukrotnie wyższe w porównaniu do aktualnie dostępnych na rynku telewizorów.
Co więcej, ekrany tych urządzeń były podatne na tak zwane "wypalanie" - wskutek wyświetlania statycznych obrazów (na przykład logo stacji telewizyjnej czy pasków informacyjnych) przez dłuższy czas, na wyświetlaczu mogły pojawiać się powidoki - chwilowe lub trwałe.
Ostatnie telewizory plazmowe przestano produkować mniej więcej w 2014 roku. Zastąpiły je urządzenia oferujące zbliżoną lub równie dobrą jakość obrazu.
Technologia poszła do przodu, popularne plazmy zostały wyparte przez telewizory LCD z podświetleniem LED, które są tańsze w produkcji i zużywają mniej energii elektrycznej. Jeszcze lepsza jakość obrazu występuje w sprzętach z ekranami OLED czy QLED, a w urządzeniach klasy premium możemy spotkać się z technologią Mini LED lub (już wkrótce) Micro RGB.
Telewizory z zakrzywionymi ekranami
Kilka lat temu prawdziwy szał wywołały telewizory z zakrzywionymi ekranami, które swoim kształtem miały naśladować naturalną krzywiznę ludzkiego oka. Tym samym, urządzenia te mogły zapewniać lepsze wrażenia wizualne oraz korzystnie wpływać na komfort oglądania. Trend na tego typu sprzęty dotyczył nie tylko telewizorów, ale również monitorów komputerowych.
Okazuje się jednak, że zakrzywione ekrany mają również pewne minusy. Jednym z nich jest konieczność odpowiedniego usytuowania podczas oglądania. Pełni wrażeń doświadczą osoby siedzące idealnie przed ekranem, najlepiej w niezbyt dalekiej odległości, co może być szkodliwe dla wzroku. W przypadku korzystania z telewizora w kilka osób, oglądanie może nie być tak wygodne. Dodatkowo krzywizna ekranu może potęgować refleksy, przez co komfort użytkowania spada jeszcze bardziej.
Można pokusić się o stwierdzenie, że większą popularnością od opisanych wyżej telewizorów cieszą się monitory komputerowe z zakrzywionym ekranem. Opcja ta jest często wybierana przez graczy - krzywizna pozwala im na większą immersję - zagłębienie się w świecie ulubionego tytułu. Oczywiście, nie każdy polubi się z tą formą wyświetlacza, jednak czasem wystarczy dać nieco czasu, by oczy przyzwyczaiły się do zakrzywionego ekranu.
Obecnie nadal można zakupić telewizory z wyświetlaczami "curve". Oferta nie jest jednak tak szeroka, jak w przypadku tradycyjnych, "płaskich" ekranów i z dużą dozą prawdopodobieństwa, wkrótce o zakup tego typu sprzętów może być znacznie trudniej.










