Reklama

Ukraińcy zniszczyli potężny system obrony S-400. To duży cios dla Kremla

Siły Zbrojne Ukrainy pochwaliły się zniszczeniem zaawansowanego systemu obrony powietrznej S-400. To właśnie taka broń obecnie chroni m.in. Moskwę przed atakiem ukraińskich dronów dalekiego zasięgu. Kreml teraz ma zagwozdkę.

Siły Zbrojne Ukrainy pochwaliły się zniszczeniem zaawansowanego systemu obrony powietrznej S-400. To właśnie taka broń obecnie chroni m.in. Moskwę przed atakiem ukraińskich dronów dalekiego zasięgu. Kreml teraz ma zagwozdkę.
Ukraińcy zniszczyli pierwszy system obrony S-400. To duży cios dla Kremla /Ukraine Weapons Tracker /Twitter

Ukraińska armia odniosła właśnie kolejny ogromny sukces w swojej walce z rosyjskim agresorem. Siły Zbrojne Ukrainy opublikowały zdjęcia zgliszczy rosyjskiego zaawansowanego systemu obrony powietrznej S-400 Triumf. Jest to system czwartej generacji typu ziemia-powietrze. Miał on za zadanie chronić obiekty wojskowe wroga we wschodniej Ukrainie.

Zniszczony pojazd był wyposażony w wyrzutnie 5P85SM2-01 i pociski 5V55R. System S-400 radzi sobie z wrogimi samolotami, pociskami manewrującymi i rakietowymi pociskami balistycznymi o zasięgu 3500 kilometrów. Niedawno pojawiły się informacje, że wszystkie przeciwrakietowe systemy na Krymie zostały zastąpione najnowszymi S-400 Triumf. Wcześniej dominowały tam S-300, ale większość w czasie wojny została przeniesiona do Donbasu.

Reklama

Ukraińcy zniszczyli pierwszy rosyjski system S-400

To ogromna strata dla rosyjskiej armii, ale dzięki temu zwiększy się bezpieczeństwo ukraińskich miast. Chociaż S-400 to system obronny, to jednak Rosjanie przerabiają je, by za ich pomocą można było dokonywać ataków na infrastrukturę krytyczną miast.

Niedawno pojawiły się niepokojące wieści, że Kreml ma dziesiątki rakiet z systemu S-400 wycelowanych w Kijów. Podczas ostatniego ataku na stolicę Ukrainy, na różne obiekty spadło kilka rakiet z zestawu S-400. Rosjanie pierwszy raz od początku wojny użyli tej broni przeciwko Ukrainie. Analitycy uważają, że kolejne bombardowania mogą również być prowadzone za pomocą tych systemów.

Kreml rozstawił w Moskwie pierwsze systemy S-400

Kreml obecnie może mieć 10 pułków wyposażonych w tę broń. Atrybutem systemu S-400 Triumf jest jego duży zasięg. W przypadku S-300 jest to 100 kilometrów, a pociski z S-400 mogą niszczyć cele w promieniu nawet 250 kilometrów. Ta broń ofensywno-defensywna została opracowana przez Centralne Biuro Konstrukcyjne Ałmaz-Antiej i wdrożona do rosyjskiej armii w 2007 roku.

Co ciekawe, kilka dni temu pojawiły się informacje, że systemy S-400 zauważono m.in. na terenie należącym do moskiewskiej Akademii Rolniczej im. Timiriaziewa i w pobliżu parku Sokolniki, w tym niedaleko budynków mieszkalnych. Według przypuszczeń niektórych analityków systemy S-400, mogą zabezpieczać lotnisko wojskowe w podmoskiewskim Szczołkowie.

Skomentuj ten artykuł na Facebooku GeekWeeka...

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: S-400

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy