Tajemnicze zamczysko na trasie w Bieszczady. Osobliwość przyciąga turystów
Wiosenna aura skłania do planowania wycieczek - a zbliżające się święta wielkanocne oraz majówka sprzyjają nieco dłuższym wypadom. Dużym zainteresowaniem w tym okresie cieszą się m.in. Bieszczady, malownicze góry w woj. podkarpackim. Wybierając się w ten region, warto po drodze zrobić przystanek i zobaczyć wielką osobliwość - ogromne "zamczysko", które leży przy pętli bieszczadzkiej.

Gdzie jechać w Bieszczady? Ciekawe atrakcje czekają też po drodze
Do najpopularniejszych miejsc w Bieszczadach należą Cisna, Ustrzyki Górne i Wetlina, skąd turyści tłumnie wyruszają na wędrówki. Wśród chętnie uczęszczanych szlaków znajdują się te na malownicze połoniny - Wetlińską i Caryńską, najwyższy szczyt - Tarnicę, widokowe Bukowe Berdo czy Krzemieniec z trójstykiem granic Polski, Słowacji i Ukrainy. Jednak nie tylko samymi górami turysta żyje. Wcześniej warto zahaczyć o którąś z ciekawych atrakcji znajdujących się na trasie w Bieszczady.
Jedną z nich jest ciekawostka geologiczna - potężna formacja skalna. "Daleko za miastem, widać olbrzymią skałę, która robi wrażenie zamczyska i ma swoją legendę", pisał o niej ks. Władysław Lutecki w "Historiach niektórych ziemi sanockiej" z 1938 r. To Kamień Leski, który wznosi się niespodziewanie ponad otaczający teren.
"Zamczysko" w pobliżu Leska. Wielka osobliwość regionu
Kamień Leski to ciekawa formacja skalna, która znajduje się na pętli bieszczadzkiej - na wzniesieniu we wsi Glinne niedaleko miasta Lesko na obszarze Gór Sanocko-Turczańskich. Ciągnąca się na ok. 220 metrów formacja leży w pobliżu drogi krajowej nr 84 (trasa Lesko-Ustrzyki Dolne), co czyni ten punkt łatwo dostępną atrakcją na trasie w Bieszczady. Warto się zatrzymać - to ciekawostka geologiczna, obszar związany z historią regionu, a także przyjemne miejsce dla miłośników wspinaczki. Znajdują się tu liczne drogi wspinaczkowe. Formacja ta jest jednak przede wszystkim jedną z najbardziej rozpoznawalnych osobliwości geologicznych regionu.
Kamień Leski wyrasta na około 410-420 m n.p.m. i do około 20 m ponad otaczający teren. Wydaje się niewiele, jednak ze względu na fakt, że okolica jest praktycznie "płaska", skała ta robi spore wrażenie. Tym bardziej że wygląda dość nietypowo - a swój kształt zawdzięcza zarówno erozji, jak i działalności człowieka. To odróżnienie od reszty okolicy oraz nieco dziwny wygląd sprawiły, że wokół skały narosły różne legendy.

Jaka jest legenda o Kamieniu Leskim? Powstało ich kilka
Kamień Leski, choć może nasuwać na myśl skojarzenia z opuszczonym przed wiekami zamczyskiem, jest dziełem natury. To formacja zbudowana z piaskowca krośnieńskiego. Od północnej strony jeszcze w XIX wieku funkcjonował kamieniołom - pozostały po nim głęboka niecka wyrobiska, wyrwy oraz wysoka pionowa skalna ściana. Pozyskiwano stąd kamień m.in. do budowy zamku, kościoła i synagogi w Lesku. Nietypowy wygląd samotnej formacji skalnej, która przypomina zapomnianą warownię czy zaklętego olbrzyma wpłynął na to, że ludność od lat na różne sposoby tłumaczyła sobie jej powstanie.
Najsłynniejsza legenda nawiązuje do XVI-wiecznego kościoła w Lesku i głosi, że głaz powstał w wyniku nieudanej próby zniszczenia chrześcijaństwa na tych terenach przez diabła. Czart niósł potężny głaz, by zniszczyć kościół, jednak gdy nastał dzień, moce opuściły złego, olbrzymia skała wypadła mu z rąk i tak stoi po dziś dzień nieopodal Leska. Inna legenda mówi o tym, że diabeł porwał mieszczanina i niósł go w swoich szponach, by zaludnić opuszczone wówczas Lesko. Jednak kiedy kur zapiał, czart upuścił swą ofiarę i ta zamieniła się w kamień. Wśród powtarzających się opowieści o Kamieniu Leskim jest też ta o pięknej, lecz nieporadnej dziewczynie, która mieszkała z ciężko pracującą matką. Gdy kobieta poważnie zachorowała, córka została wysłana po czystą wodę bijącą ze źródła w lesie - miała ona uzdrowić jej matkę. Była zima, dziewczyna długo nie wracała, co rozgniewało chorą matkę. W złości rzuciła na córkę przekleństwo, przez które dziewczyna zamieniła się w kamień - przypominający dziś niektórym olbrzymią, pochyloną postać. Za potwierdzenie tej historii mieszkańcy wskazują leżące nieopodal Kamienia Leskiego źródło, które do dziś zasila studnię używaną przez spragnionych.

Pisali o nim Fredro, Kolberg czy Staszic. Kamień Leski przyciąga ludzi od wieków
Kamieniem Leskim interesowali się i zachwycali liczni artyści i badacze. Opisał go m.in. polski etnograf Oskar Kolberg, który nie tylko zwrócił na charakterystyczne, nietypowe kształty i położenie kamienia, ale też spisał to, co opowiadali o nim lokalni mieszkańcy. Dzięki temu dziś znamy niektóre z legend o tej skale. Natomiast hrabia Aleksander Fredro, polski poeta i wybitny komediopisarz, poświęcił Kamieniowi Leskiemu wiersz, jak również wspominał o nim w swoich pamiętnikach. Podobnie jak wiele innych osób, które miały styczność ze skałą, zwrócił uwagę na nietypowy kształt formacji - "Nie widać na nim ręki ludzkiej, a jednak ze swego kształtu zdaje się być cząstką jakiegoś gmachu. Różne o tym kamieniu biegają powiastki. Jedna cudowniejsza od drugiej", pisał. Ponadto o skale wspominali Stanisław Staszic czy Wincenty Pol.
Jak widać, pragnienie pisania o Kamieniu Leskim jest zaraźliwe - gdy zobaczyłam tę formację, również postanowiłam o niej wspomnieć. Spędziłam tam sporo czasu, obeszłam Kamień Leski z każdej możliwej strony, przyglądałam się skałom i podziwiałam widoki. Przez ten czas zauważyłam, że miejsce to ma naprawdę wyjątkową moc przyciągania - na parkingu co rusz ktoś się zatrzymywał i przychodził zobaczyć geologiczny fenomen regionu. Wielkich tłumów jednak nie było - dało się swobodnie spacerować po zalesionej okolicy i oglądać formację skalną do woli.

Jak dojechać na Kamień Leski? Atrakcje w Górach Turczańsko-Sanockich
Jak dokładnie dotrzeć do Kamienia Leskiego? Do tego pomnika przyrody dostaniemy się, podróżując wspomnianą drogą 84 w kierunku Ustrzyk Dolnych. Obok pętli bieszczadzkiej znajduje się mały, oznakowany parking, z którego do skałek prowadzi krótka ścieżka - dotarcie do Kamienia Leskiego zajmuje parę minut. Darmowa i czynna całą dobę atrakcja jest opatrzona tablicami informacyjnymi, dzięki którym można zapoznać się z ciekawostkami o skale. Miejsce znajduje się ponadto na kilku szlakach - zielonym pieszym oraz czarnym i zielonym rowerowym. Można się do niej wybrać na spacer np. z pobliskiego Leska, trasa z centrum do Kamienia Leskiego jest krótka, ciągnie się na kilka kilometrów.

Mijając okolicę, możemy podziwiać widok na dolinę Sanu i góry, a po wdrapaniu się na Kamień Leski zobaczymy okolicę z innej perspektywy. Warto rozważyć tę skalną formację jako przystanek na drodze w Bieszczady - a może nawet dostosować plany i lepiej poznać rejon Kamienia Leskiego, gdzie rozciągają się mniej popularne, a bardzo ciekawe Góry Turczańsko-Sanockie. To malownicze pasmo w Karpatach Wschodnich, położone między Bieszczadami a Pogórzem Przemyskim, może bowiem zaskoczyć licznymi ciekawostkami i urokliwymi trasami.
Źródła: Interia Geekweek, Góry bez granic, Lesko, Sanok - Nasze Miasto, Twoje Bieszczady



![Wstyd nie znać tych faktów o naszej historii. 6/10 to dobry wynik [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MJN1BW51N740M-C401.webp)





