Majowie na Jukatanie. Wykopaliska przyniosły nowe odkrycia
Wykopaliska w północno-zachodnim Belize na terenie kompleksu Birds of Paradise doprowadziły do odkrycia wyjątkowej osady Majów. Najnowsze badania dotyczące znalezisk z tego terenu wskazują na wysokie zdolności adaptacyjne Majów. Ponadto odkrycia podważają wcześniejsze założenia, że takie osady nie mogły przetrwać na tropikalnych terenach podmokłych.

Wykopaliska w Belize. Odkrycie osady Majów
Wykopaliska w kompleksie Birds of Paradise w północno-zachodnim Belize na Jukatanie w Ameryce Środkowej doprowadziły do odkrycia osady Majów. Prowadzone od lat badania pozwoliły na identyfikację największej kolekcji architektury drewnianej znalezionej w głębi lądu, a także artefaktów, które dają wgląd w życie Majów na mokradłach w okresie, gdy pobliskie ośrodki miejskie zostały opuszczone.
Nowy artykuł naukowy dotyczący badań na tym terenie dowodzi, że Majowie wykazywali wysokie zdolności adaptacyjne mimo zmieniających się warunków środowiskowych. Odkrycie daje jeszcze jeden ważny wniosek - podważa wcześniejsze założenia, że takie osady nie mogły przetrwać w tropikach Ameryki, co sugeruje, że badacze od lat mogą pomijać podobne miejsca.
Największa taka kolekcja architektury znalezionej w głębi lądu
Naukowcy z Uniwersytetu Nowojorskiego (NYU), Uniwersytetu Teksańskiego w Austin i współpracownicy prowadzili badania lidarowe i wykopaliska na terenie Belize. Dzięki temu zidentyfikowali kanały, wyniesione pola i konstrukcje ziemne, świadczące o intensywnej pracy Majów, którzy w okresie od 800 do 1500 r. założyli w rejonie osadę i działali na rzecz przekształcania mokradeł w tereny rolnicze. "Osada składała się z ośmiu kopców ziemnych, które prawdopodobnie stanowiły fundamenty pod budynki, oraz dużej, podwyższonej platformy z wapienia. Na miejscu wykopano szeroką gamę rozproszonych artefaktów ceramicznych i kamiennych oraz szczątków fauny, a także dziesięć dobrze zachowanych drewnianych słupów, prawdopodobnie stanowiących fundamenty konstrukcyjne osady", podano w komunikacie NYU.
- Naszym najbardziej ekscytującym odkryciem jest niezwykłe zachowanie drewnianej architektury na tropikalnym terenie podmokłym - mówi Lara Sánchez-Morales, adiunkt antropologii na Uniwersytecie Nowojorskim i główna autorka artykułu, który ukazał się w czasopiśmie "Proceedings of the National Academy of Sciences".
Zdolności adaptacyjne Majów i zmiana podejścia do badań
Zachowana architektura i artefakty w Belize dają wgląd w zdolność Majów do przystosowania się do nowych warunków.
- Wspólnie ukazują one wysoce adaptacyjną społeczność, dysponującą różnorodnymi narzędziami, żywnością i materiałami budowlanymi - mówi Timothy Beach, profesor geografii i ochrony środowiska na Uniwersytecie Teksańskim w Austin. - To pokazuje nam, że społeczności Majów mogły zmieniać siedliska i przetrwać ekstremalne warunki klimatyczne, ale nadal nie wiemy, jak liczna była ta populacja na mokradłach, ani jak funkcjonowała.
Pozostałości odkryte na terenach podmokłych pokazują też, że "archeologiczny zapis tych środowisk jest bogatszy, niż kiedyś sądziliśmy, i skłania nas do ponownego przemyślenia sposobu, w jaki poszukujemy i interpretujemy osadnictwo w tropikach Ameryki", podkreślają badacze. Specjaliści podali, że kolejne kroki w badaniach w Belize będą obejmować rozszerzenie wykopalisk, aby zrozumieć, jak Majowie budowali z rzadkich gatunków drewna, jak się odżywiali i jak ta osada na mokradłach wpasowała się w region w tych burzliwych czasach przemian.











