Zapomniana społeczność Europy Północnej. Nowe odkrycie z Hedegård
Podczas badań archeologicznych, które są prowadzone na terenie stanowiska Hedegård w Danii, doszło do kolejnego ważnego odkrycia. Znalezisko rzuca nowe światło na istnienie zapomnianej, elitarnej społeczności, która żyła na terenie Półwyspu Jutlandzkiego ok. 2000 lat temu.

Nowe odkrycie w Danii. Tajemnicze Półwyspy Jutlandzkiego
Hedegård to stanowisko archeologiczne w gminie Ikast-Brande na Półwyspie Jutlandzkim w Danii. Odsłonięto tam pozostałości rozwiniętej, ufortyfikowanej osady. Muzeum Środkowej Jutlandii podaje, że to stanowisko badawcze zawiera też "największe i najbogatsze cmentarzysko w Skandynawii".
Całość założenia funkcjonowała przez kilka pokoleń ok. 2000 lat temu. Muzeum ogłosiło teraz, że doszło tam do kolejnego niezwykłego odkrycia.
Hedegård miejscem kolejnych odkryć archeologicznych
Hedegård, położone w pobliżu Ejstrupholm na północ od rzeki Skjern, zostało uznane za największą osadę w Danii z okresu "około narodzin Chrystusa". Muzeum podkreśla, że "to właśnie wtedy pojawiają się bogato wyposażone groby oraz liczne groby wojowników na cmentarzu na północ od wsi". Wykopaliska na cmentarzysku przyniosły liczne odkrycia mieczy, narzędzi i darów, w tym ślady związane z Celtami i Rzymianami. Znaleziska - w tym luksusowe wyroby celtyckie i rzymskie - wskazują na szerokie kontakty handlowe i wysoki poziom rozwoju potężnej, zapomnianej społeczności epoki żelaza.
Najnowsze odkrycia ujawniły natomiast pozostałości elitarnego centrum, w tym świątynię. Najcenniejszym odkryciem okazała się właśnie świątynia, która miała wymiary około 15 na 16 metrów.
Zapomniana świątynia sprzed 2 tysięcy lat
Świątynię zaklasyfikowano jako pogańską i datowano na okres od 50 r. p.n.e. do 50 r. n.e. "Wstępne wyniki wskazują, że świątynia funkcjonowała w dekadach przypadających na okres narodzin Chrystusa", podano w komunikacie muzeum. "Chrześcijaństwo dotarło jednak do Skandynawii dopiero niemal 1000 lat później".
Badacze sugerują, że świątynia mogła być wysokim budynkiem z wieżą i okalającą budowlę kolumnadą. Ślady na stanowisku dowodzą, że obiekt przed opuszczeniem celowo spalono, a wyposażenie wcześniej zabrano. Na miejscu nie znaleziono z tego powodu wielu artefaktów, odkryto jednak dwa wyjątkowe szklane paciorki - prawdopodobnie wyprodukowane na Bliskim Wschodzie lub w Egipcie.
Hedegård. Unikat w archeologii Europy Północnej
To kolejne ważne odkrycie na duńskim stanowisku, które ze względu na strategiczne położenie i bogate artefakty musiało wiązać się z ważną społecznością. "Istniała tu elita polityczna, monumentalna architektura, rzemiosło i handel, a także - co oczywiste - było to centrum praktyk kultowych", zaznaczył Martin Winther Olesen, archeolog i kurator w Muzeum Midtjylland. Mimo swojej potęgi osada na stanowisku Hedegård funkcjonowała stosunkowo krótko - prawdopodobnie tylko przez kilka pokoleń - po czym nagle zniknęła.
- To wciąż unikat w archeologii Europy Północnej - wczesny i bezprecedensowy przejaw potęgi militarnej, gospodarczej i religijnej - podkreślono w oświadczeniu muzeum.





![Wstyd nie znać tych faktów o naszej historii. 6/10 to dobry wynik [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MJN1BW51N740M-C401.webp)




