Najgorszy prezent na święta 2025? Tego nikomu nie dawaj
Wraz z dorastaniem więcej radości sprawia dawanie prezentów, zamiast otrzymywania. Niestety, wybranie odpowiedniego podarunku nie jest wcale takie proste. Są prezenty, które można uznać za najgorsze - i lepiej ich unikać, aby kolejnych świąt nie spędzać samemu.

Spis treści:
- Najgorsze prezenty na święta
- Jakiego prezentu nie dawać? To złe pomysły
- Pomysł na dobry prezent?
Najgorsze prezenty na święta
Przed świętami czeka nas gorączka zakupów i kolekcjonowanie podarków dla bliskich i rodziny. Dla wielu osób to ogromne wyzwanie. Jaki prezent sprawić tej czy innej osobie? Nagle okazuje się, że albo nie mamy o swoich bliskich pojęcia, albo też zadajemy się z na tyle bogatymi ludźmi, że wszystko już mają.
I wtedy w głowach zaczynają kiełkować różne pomysły - niekiedy skrajnie głupie. Sporo prezentów dawanych przez nas każdego roku to podarki nietrafione, nieprzemyślane i po prostu nie na miejscu. Jakich prezentów należy unikać? Jest kilka przykładów rzeczy, których lepiej nikomu nie dawać na święta. Czasami nie wypada, innym razem są po prostu... nieodpowiednie.
Jakiego prezentu nie dawać? To złe pomysły
Na pierwszy ogień idą breloczki do kluczy. Może nam się wydawać to super pomysłem, ale w rzeczywistości nikt nie lubi nosić przy sobie pęku kluczy. Tym bardziej ozdabiać ich dodatkowym żelastwem. Ostatecznie breloczek to coś, co każdy kupi sobie samemu w razie potrzeby. Podobnie jak ramka na zdjęcia. Mówi się, że pusta ramka przynosi pecha, więc lepiej darujmy sobie taki prezent. Ponownie - każdy sprawi sobie taki przedmiot we własnym zakresie i w razie potrzeby.
Niektórzy Chińczycy uważają, że skrajnie złym pomysłem na prezent jest zegar. Zwłaszcza taki tradycyjny, do powieszenia, który wydaje dźwięki. Wszystko przez właśnie ten odgłos, który mówiącym po kantońsku przypomina słowo oznaczające śmierć. Uznają, że sprawienie komuś zegara to wysłanie go na samotną podróż do śmierci. No, chyba że mowa o Rolexie albo Patku na rękę, wtedy nikt nie powinien narzekać.
Słabym pomysłem jest też kubek z napisem lub zdjęciem. Jasne, dziadkowi czy babci można sprawić kubek ze zdjęciem np. wnucząt. Ale silenie się na dziwaczne napisy w stylu "To herbata, nie wino" i tym podobne nie jest ani oryginalne, ani ciekawe. Jeszcze gorzej, gdy kubek jest typowo świąteczny. Świetnie, najbliższe 12 miesięcy spędzi na dnie szafki.
Na koniec zostały rzeczy pokroju książek o samorozwoju, diecie i wszelkiego, co ma "zmotywować" obdarowywanego do ćwiczeń fizycznych lub mentalnych. Niby fajnie, że troszczymy się o kogoś, ale ostatecznie to wszystko powinno być ich suwerenną decyzją. Nie chciałbym otrzymać książki o skutecznej diecie, ani tym bardziej o tym, jak przestać być smutnym i otworzyć się na ludzi. Uwierzcie, wasi bliscy również.
Pomysł na dobry prezent?
Na szczęście wybór dobrego prezentu wcale nie musi być trudny. Ba, okazuje się, że nawet naukowcy znaleźli sposób na to, aby obdarowywana osoba była zadowolona z podarku. Jest kilka rzeczy, o których powinniśmy pamiętać. Co po pierwsze? Starajmy się przeznaczyć środki na prezent, a nie otoczkę. Badania dowodzą, że ludzie nie przywiązują aż takiej wagi do opakowania (papieru czy ozdób), a najbardziej zależy im po prostu na zawartości. Zamiast drogich ozdób lepiej zainwestować w prezent lepszej jakości.
Okazuje się również, że obdarowywani często nie mają problemu z tym że dana rzecz jest np. używana. Bardziej liczy się to, czy przedmiot faktycznie jest im w jakiś sposób potrzebny. Dlatego mając do wyboru używaną grę wideo, o której marzy dana osoba, a coś "nowego" (niekoniecznie interesującego), warto wybrać tę pierwszą opcję. Ostatecznie chodzi o to, aby prezent był użyteczny i brak folii nie musi negatywnie wpłynąć na jego odbiór. O ile oczywiście ma te same właściwości, co rzecz nowa, prosto ze sklepu.
Ostatecznie pamiętajmy, że kupując prezent ma on być dla kogoś, a nie dla nas. Niekoniecznie mus podobać się nam, bo liczy się w tym wypadku jedynie zdanie osoby obdarowywanej. Warto zatem schować swoje ego do kieszeni...









