Reklama

Dlaczego potężne burze zniszczyły południe Europy? Nawałnice we Francji, Włoszech i Austrii

Niezwykle silna nawałnica nawiedziła Korsykę, a następnie przesunęła się w kierunku Włoch i Austrii, gdzie również można było zobaczyć iście dantejskie sceny. Wiatr przekraczał 220 km/h, zginęło kilkanaście osób a kilkadziesiąt zostało rannych. Do tego liczne zniszczenia. Dlaczego? Zobaczmy, co tam się stało i czy podobne zjawiska mogą się powtórzyć.

Wczoraj (18.08.2022 r.) nad południem Europy przeszły potężne nawałnice. Uderzyły w Korsykę, północno-zachodnią część Włoch i Austrię. Powalone drzewa, wyrywane parasole, intensywny deszcz i grad to tylko niektóre z obserwowanych scen.

Dlaczego doszło do tak potężnych burz?

Obszar południa Europy w ciągu ostatnich kilku dni był pod wpływem niskiego ciśnienia, w którego obszarze rozwinęły się niezwykle silne burze. Miejscami rozwinęły się fronty atmosferyczne oraz lokalne linie zbieżności. Oba doprowadzają do unoszenia się powietrza i powstania chmur.

Obserwowane burze mogły mieć niezwykłą siłę, dzięki rozwinięciu się w ciepłych i wilgotnych masach powietrza. Podczas wypychania powietrza w górę, jego temperatura spadała, a para wodna ulegała skropleniu. Doprowadzało to do powstania i szybkiego pionowego rozwinięcia chmury Cumulonimbus, której towarzyszą gwałtowne ulewy i gradobicia.

Reklama

Co doprowadziło to zerwania sie silnego wiatru?

Potężnym burzom na Korsyce towarzyszyły również niezwykle silne porywy wiatru przekraczające 200 km/h. W miejscowości Ile Rousse wiatromierze na stacji meteorologicznej pokazały prędkość 205,3 km/h.

Wstępujące powietrze ochładza się, a następnie opada w dół. Wraz ze spadkiem wysokości powietrze ponownie się nagrzewa i unosi, co prowadzi do pionowego rozwoju chmury. Ale z dostępnych w sieci zdjęć może wynikać, że w niektórych miejscach pojawił się tzw. wał szkwałowy, charakteryzujący się gwałtownymi i silnymi wiatrami. Powstaje wskutek opadania chłodnego powietrza z jednej strony i wznoszenia się powietrza ciepłego z drugiej.

Czytaj także: Jak grom z jasnego nieba. Skąd wiemy gdzie uderzają pioruny?

Ogromne zniszczenia

W wyniku burz na Korsyce około 45 tysięcy gospodarstw było pozbawionych prądu. Zginęło 6 osób, a dwanaście zostało rannych. W Austrii zginęły dwie dziewczynki, 4- i 8-latka. Ofiary śmiertelne są również we Włoszech. Kilkadziesiąt osób zostało rannych. Większość ofiar zginęła w wyniku przygniecenia przez drzewa.

O sile wiatru można się przekonać, oglądając dostępne w mediach społecznościowych nagrania, które przedstawiają przerażające sceny zniszczeń. Widać m.in. jak we Florencji wiatr zaczął obracać diabelskim kołem.

W Wenecji z kolei rozrzucał namioty i parasole po ulicy.

Czy takie zjawisko może się powtórzyć?

Niestety w wyniku ocieplania się klimatu, takie zjawiska mogą pojawiać się coraz częściej. Gorące powietrze pomieści w sobie więcej pary wodnej. Rzadziej mogą występować małe i długotrwałe opady, a częściej gwałtowne ulewy z porywami wiatru.

Czytaj także:

Tajemnicze smugi na niebie. Wyjaśnienie jest prostsze, niż myślisz

Aleje Tornad w Polsce. Gdzie najczęściej występują u nas trąby powietrzne?

Z pierzastej chmurki mały deszcz. Ale dlaczego w ogóle pada?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy