Naukowcy dokonali niepokojącego odkrycia w najgłębszym puncie Morza Śródziemnego

Głębia Calypso, która jest częścią rowu oceanicznego na dnie Morza Śródziemnego, to najgłębszy punkt tego akwenu. Ekspedycja naukowa, która wyruszyła niedawno badać dno głębi, przyniosła alarmujące odkrycia.

Przez niemal godzinę badacze zanurzeni w łodzi podwodnej badali dno Głębi Calypso.
Przez niemal godzinę badacze zanurzeni w łodzi podwodnej badali dno Głębi Calypso.Georg Hank i in., https://doi.org/10.1016/j.marpolbul.2025.117610, CC BY 4.0materiał zewnętrzny

Najgłębszy punkt Morza Śródziemnego. Co tam znaleziono?

Ziemia wciąż skrywa przed nami wiele tajemnic, a szczególnie zagadkowe pozostają odmęty mórz i oceanów, które pokrywają większość powierzchni naszej planety. Dzięki nowoczesnym technologiom i coraz bardziej zaawansowanym metodom badawczym naukowcy mogą eksplorować te trudno dostępne rejony i odkrywać ich sekrety. 

Niedawno naukowcy dokonali nowych ustaleń po zbadaniu najgłębszego miejsca świata, którym jest Rów Mariański, a teraz podali też wnioski po zbadaniu najgłębszego punktu Morza Śródziemnego - Głębi Calypso. Odkrycia w tym miejscu rzucają nowe światło na to, co może kryć się w morskich otchłaniach.

Ekspedycja na dno morza. Przebadano liczącą ok. 5200 m głębię

Międzynarodowy zespół badawczy zorganizował ekspedycję do części Morza Śródziemnego, jaką jest Morze Jońskie. Wyruszyli tam po to, aby zbadać najgłębszy punkt rowu oceanicznego znanego jako Rów Helleński, czyli Głębię Calypso. To punkt o maksymalnej głębokości około 5200 metrów, którą po raz pierwszy udało się oznaczyć w 1965 r. Jest to przy tym wciąż jeden z najmniej zbadanych obszarów w całym basenie Morza Śródziemnego. Panują tam bowiem ekstremalne warunki - ciśnienie, ciemność i niskie temperatury wydawały się chronić ten obszar przed człowiekiem, powodując, że uznawano go za biologicznie odizolowany.

Naukowcy odwiedzili głębię wykorzystując specjalną dwuosobową łódź podwodną Limiting Factor. Pojazd był używany w Ekspedycji Five Deeps, stając się tym samym pierwszym załogowym pojazdem podwodnym, który dotarł do najgłębszego punktu we wszystkich pięciu oceanach. Teraz dotarł też do Głębi Calypso, a naukowcy wyciągnęli nowe wnioski z przeprowadzonych na dnie analiz.

Biału pojazd podwodny Limiting Factor zanurza się w niebieskim oceanie.
 Badanie najgłębszego punktu Rowu Helleńskiego umożliwił załogowy pojazd do głębokiego zanurzenia (DSV) produkowany przez Triton Submarines.By Richard Varcoe on behalf of Caladan Oceanic - https://fivedeeps.com/wp-content/uploads/2018/10/LF-Bahamas-Highlight.01_49_46_09.Still005.jpg, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=76737624Wikimedia Commons

Alarmujące odkrycie na dnie Głębi Calypso. Tego nie powinno tu być

Jak wskazali badacze, nowe odkrycie jest alarmujące. Dno najgłębszego punktu Morza Śródziemnego usłane jest bowiem wytworami ludzkich rąk. Nie są to jednak fascynujące zabytki z zatopionych lądów czy wraków statków, a śmieci. Podczas 43-minutowego badania zespół wizualnie zidentyfikował 167 fragmentów uznanych za odpady. Wymieniono tu m.in. butelki plastikowe i szklane czy torebki foliowe.

- Filmy z nurkowania pokazują dno Głębi Calypso zaśmiecone antropogenicznymi odpadami, przy czym stężenie śmieci należy do najwyższych, jakie kiedykolwiek odnotowano w środowisku głębinowym. Dominującą kategorią śmieci według rodzaju materiału są tworzywa sztuczne, stanowiące 88 proc. zidentyfikowanych odpadów - podkreślają eksperci na łamach "Marine Pollution Bulletin".

Zbiór śmieci znalezionych na dnie głębi Calypso. Wśród nich są torebki foliowe, plastikowe i szklane butelki, a także papierowe kubki i inne.
 Przykłady zidentyfikowanych śmieci obejmują torebki foliowe, plastikowe i szklane butelki, a także papierowe kubki i inne.Georg Hank i in., https://doi.org/10.1016/j.marpolbul.2025.117610materiał zewnętrzny

Śmieci na dnie najgłębszych punktów na Ziemi. Jak się tam znalazły?

W jaki sposób te śmieci dostały się w tak odległe i głębokie miejsce? Naukowcy przeanalizowali to, w jaki sposób wyglądają zalegające na dnie odpady i wysnuli wnioski m.in. na temat celowego działania w kierunku ich składowania.

- Znaleźliśmy dowody na to, że dochodziło do celowego wyrzucania tu przez łodzie worków pełnych śmieci, co ujawnia specyficzne spiętrzenie różnych rodzajów odpadów, po którym następuje niemal prostoliniowa bruzda - powiedział prof. Miquel Canals.

Odpady mogą być także przywlekane tutaj przez prądy morskie, gdy np. pozostawione przez ludzi puszki czy butelki są zabierane przez fale z pobliskiego wybrzeża. Niezależnie od tego, w jaki sposób śmieci docierają w to miejsce, jest to sytuacja alarmująca i naukowcy wskazują, że konieczne jest opracowanie globalnych planów działań, by zmniejszyć zanieczyszczenie mórz i oceanów.

"Wydarzenia": Tajemniczy konwój w Poznaniu. Miasto szuka gorącej wodyPolsat NewsPolsat News