Polacy w historii Mount Everestu. Zimowe wejście Wielickiego i Cichego. Od czego to się zaczęło?
Historia zdobywania Mount Everestu to opowieść o nieustannych próbach, wielkich wyzwaniach i przełomach - od zamkniętych granic Nepalu i pierwszych pionierskich wypraw, przez tragiczne chwile i sukcesy wybitnych wspinaczy, po erę komercyjnej wspinaczki oraz technologiczną rewolucję, która czyni tę górę coraz bardziej dostępną.

Najwyższa góra świata przez wieki pozostawała poza zasięgiem człowieka. Lokalni mieszkańcy Himalajów traktowali ją z czcią, a dla Europejczyków była jedynie tajemniczym szczytem na mapie. Dopiero w XX wieku rozpoczęła się historia prób zdobycia Mount Everest. Nie była to lekka historia, lecz pełna dramatów i niepowodzeń, przełomów technologicznych i zmieniającego się podejścia do wspinaczki.
Pierwsze podejście do zdobycia Mount Everest. Wspinacze błądzili bez map
Na początku XX wieku Everest był niemal całkowicie niedostępny. Nepal pozostawał zamknięty dla obcokrajowców, dlatego pierwsze wyprawy organizowano od strony Tybetu. W latach 20. brytyjscy alpiniści próbowali znaleźć drogę na szczyt, jednak nie udało im się - nie mieli dokładnych map ani odpowiedniego sprzętu. Najbardziej znaną postacią tego okresu był George Mallory, który w 1924 roku wyruszył na szczyt wraz z partnerem wspinaczkowym. Obaj zginęli wysoko w górach i do dziś nie wiadomo, czy dotarli na szczyt przed śmiercią. To była trzecia wyprawa Mallory'ego.
Nepal otwiera granice. Pierwszy człowiek na szczycie Everestu
Przełom nastąpił dopiero po II wojnie światowej, kiedy Nepal otworzył swoje granice dla wypraw zagranicznych. W 1953 roku brytyjska ekspedycja od strony południowej odniosła sukces - po raz pierwszy człowiek stanął na szczycie Everestu. Dokonali tego Edmund Hillary i Tenzing Norgay. Ich wejście było ogromnym osiągnięciem nie tylko sportowym, ale i symbolicznym - Góra Gór przestała być "niemożliwa do zdobycia". To nie była łatwa wyprawa. Użyto w niej prymitywnych masek tlenowych, ciężkiego sprzętu, a całość ciągnęła się tygodniami.

Wyzwanie dostępne jedynie dla profesjonalistów
Po pierwszym zdobyciu rozpoczęła się era pionierskich wypraw. Alpiniści wytyczali nowe drogi i eksperymentowali ze stylem wspinaczki. Wciąż jednak Everest pozostawał ekstremalnym wyzwaniem dostępnym jedynie dla najlepszych specjalistów. Sprzęt był ciężki i zawodny, a komunikacja praktycznie nie istniała. Wpinacze działali w izolacji, a każda wyprawa wymagała setek tragarzy i miesięcy przygotowań. Szerpowie nie byli aż tak doceniani jako tragarze, jak dzisiaj.
W latach 80. zaczęły pojawiać się pierwsze oznaki zmian. Udoskonalono sprzęt, sprawiając, że był lżejszy, a uczestnicy wypraw coraz częściej próbowali zdobywać Everest w stylu alpejskim, czyli szybciej i z mniejszym wsparciem. Jednocześnie ciągle rosła liczba wypraw, a góra stawała się coraz bardziej dostępna. Nadal jednak osoby chcące zdobyć szczyt musiały wykazywać się ogromnym doświadczeniem.

Rozpoczęcie komercjalizacji zdobywania szczytu Everestu
Prawdziwa rewolucja nastąpiła w latach 90., kiedy zaczęły działać pierwsze firmy organizujące komercyjne wejścia na Everest. Klienci mogli zapłacić za udział w wyprawie, otrzymując wsparcie, otrzymując wsparcie przewodników i tragarzy. To właśnie wtedy Everest zaczął zmieniać się w wyzwanie dostępne dla zamożnych amatorów. Ciągle jednak należało pamiętać o niebezpieczeństwie płynącym ze wspinaczki, co przypomniał tragiczny sezon w 1996 roku, kiedy zginęło aż 12 osób, próbujących wejść na szczyt.
Powstał film, który ukazuje losy wspinaczy z tego roku pt. "Everest". Można go obejrzeć m.in. na HBO Max lub Prime Video.
Polacy na szczycie najwyższej góry świata
W 1978 roku Wanda Rutkiewicz zdobyła szczyt jako pierwsza osoba z Polski. Było to trzecie wejście kobiece w historii.
17 lutego 1980 roku Polacy jako pierwsi na świecie stanęli na szczycie Everestu podczas wejścia zimowego. Był to także pierwszy ośmiotysięcznik zdobyty zimą. Liderem wyprawy był Andrzej Zawada, który wierzył, że zdobycie góry zimą jest możliwe. Przez lata przygotowywał tę wyprawę. Głównym przeciwnikiem była nie tyle niska temperatura, ile szalejący wiatr, osiągający nawet 200 km/h. Na dużych wysokościach stanowi on ogromne zagrożenie, może nawet zepchnąć człowieka ze zbocza.
Podczas podróży nie obyło się bez problemów, pewnej nocy wiatr zdmuchnął niemal cały obóz. Pomimo tych niesprzyjających warunków Krzysztof Wielicki i Leszek Cichy stanęli na szczycie Everestu podczas zimy. Zostawili na górze różaniec. Nie mogli tam zabawić długo, ponieważ było bardzo zimno, jednak dokonali tego jako piersi w historii ludzie. Pokazali w ten sposób, że w nawet najtrudniejszych warunkach można zdobywać ośmiotysięczniki i zapoczątkowali nową erę zimowego himalaizmu.
Ich sukces sprawił, że polscy wspinacze zyskali światową sławę, a określenie "Lodowi Wojownicy" przylgnęło do nich na stałe. Polacy byli bezkonkurencyjni w zdobywaniu innych ośmiotysięczników.
Jak dzisiaj wygląda zdobywanie Mount Everestu?
Dzisiaj wspinaczka wygląda zupełnie inaczej niż w czasach pierwszych zdobywców. Nowoczesny sprzęt, dokładne prognozy pogody i łączność satelitarna sprawiają, że wyprawy są lepiej przygotowane niż kiedykolwiek wcześniej.
Co roku zespoły szerpów przygotowują trasy, instalując liny poręczowe i drabiny, aby umożliwić wspinaczkę. W obozach dostępne są namioty wyposażone w panele słoneczne, a wspinacze korzystają z lekkich butli tlenowych i specjalistycznej odzieży.










