Amerykanie budują nowatorski samolot ze zintegrowanym skrzydłem
Horizon Evo to nowatorski samolot ze zintegrowanym skrzydłem budowany przez firmę Natilus z San Diego. Ponadto maszyna zaoferuje podwójny pokład. Zmiany zostały wprowadzone m.in. po sugestiach ze strony FAA. Prezentacja zmodyfikowanego Horizon Evo odbyła się w tym tygodniu. Kiedy samolot wejdzie do służby?

Amerykańska firma Natilus z San Diego idzie za ciosem i zaprezentowała w tym tygodniu wizję maszyny o nazwie Horizon Evo, która wyewoluowała z koncepcji pokazanej w 2024 r. Nowatorski samolot ze zintegrowanym skrzydłem doczekał się zmian, ale prędko w powietrzu go nie zobaczymy.
Samolot Horizon Evo ma zintegrowane skrzydło i podwójny pokład
Koncept Hirozona sprzed dwóch lat został rozwinięty i zmiany zostały wprowadzone m.in. po sugestiach uzyskanych od przedstawicieli FAA (Federalnej Administracji Lotnictwa) czy linii lotniczych, które wykazują zainteresowanie tym projektem. Pokazana w tym tygodniu wizja maszyny to nadal samolot ze zintegrowanym skrzydłem.
Jest to koncepcja blended-wing-body (BWB), która zakłada konstrukcję kadłuba i skrzydła w jeden nośny kształt. Dużą zmianą jest wprowadzenie podwójnego pokładu, co ma m.in. zwiększyć możliwości samolotu, ale także zapewnić większe bezpieczeństwo.
W naszych rozmowach z FAA i klientami czujemy prawdziwe podekscytowanie wobec nowego płatowca – nie tylko pod względem ekonomii, lecz także rozwiązywania bolączek dotyczących bezpieczeństwa, komfortu podróży i niedoborów samolotów
Skąd pomysł na taką konstrukcję? Zintegrowane z kadłubem skrzydło pozwala znacząco zredukować opory powietrza oraz wpływa na poprawę efektywności energetycznej. Dodanie dodatkowego pokładu carbo jest odpowiedzią na zgłoszone do Natilusa potrzeby. W ten sposób będzie można wykorzystać przestrzeń towarową maszyny w lepszy sposób.
Nowatorski samolot Horizon Evo ma być gotowy za kilka lat
Horizon Evo to samolot, który prędko nie wzbije się w powietrze. Natilus niedawno pozyskał fundusze w wysokości 28 mln dolarów. W ciągu najbliższych dwóch lat firma chce ukończyć budowę prototypu samolotu towarowego KONA. Nowatorska maszyna pasażerska będzie musiała poczekać na realizację dłużej.

Natilus wierzy, że uda mu się oblatać Horizon Evo we wczesnych latach 30. i wtedy maszyna mogłaby wejść do służby. Jednostka ma zapełnić lukę w segmencie samolotów wąskokadłubowych szacowaną na około 17 tys. sztuk.
Horizon Evo ma być napędzany dwoma silnikami turbowentylatorowymi i zostanie zbudowany z kompozytów węglowych. Jego objętość szacuje się na około 40 proc. większą w porównaniu do konwencjonalnych samolotów wąskokadłubowych. Zużycie paliwa ma być mniejsze o około 30 proc. W zależności od konfiguracji maszyna będzie mogła zabrać od 150 do 250 pasażerów, a ładowność to 25 ton. Zasięg wyniesie niespełna 6,5 tys. km, a prędkość przelotowa może osiągnąć 0,8 Ma.









