Kontrola fotowoltaiki w każdym domu. URE wydał ważny komunikat

Agnieszka Boreczek

Agnieszka Boreczek

Fotowoltaika zdobywa coraz większą popularność
URE ostrzega przed osobami, które twierdzą, że przeprowadzają kontrole instalacji fotowoltaicznych na zlecenie123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. URE uspokaja: urząd nie prowadzi kontroli w prywatnych domach
  2. Kto może sprawdzać twoją fotowoltaikę?
  3. Po co w ogóle kontrolować fotowoltaikę?
  4. Jak rozpoznać fałszywego kontrolera fotowoltaiki?
  5. Jak się zachować, gdy ktoś zapuka "z URE"?

URE uspokaja: urząd nie prowadzi kontroli w prywatnych domach

URE nie prowadzi i nigdy nie prowadził kontroli instalacji fotowoltaicznych w domach prywatnych.
zaznacza urząd w oficjalnym komunikacie.

Kto może sprawdzać twoją fotowoltaikę?

  • przeprowadzają je co najmniej dwie osoby,
  • kontrolerzy mają imienne upoważnienia oraz legitymacje służbowe,
  • kontrola jest zwykle wcześniej zapowiedziana (listownie, telefonicznie lub mailowo),
  • pracownicy nie proszą o pieniądze, podpisywanie nowych umów ani o udostępnienie danych osobowych.

Zobacz również:

Po co w ogóle kontrolować fotowoltaikę?

  • wahania napięcia w sieci,
  • przeciążenia transformatorów,
  • a w skrajnych przypadkach - zagrożenie pożarowe.

Jak rozpoznać fałszywego kontrolera fotowoltaiki?

  1. Brak wcześniejszego kontaktu - prawdziwe kontrole są zapowiadane.
  2. Brak imiennego upoważnienia z nazwą operatora sieci (np. Tauron, PGE, Enea).
  3. Nieprofesjonalne zachowanie - pośpiech, presja czasu, żądanie podpisu "na miejscu".
  4. Prośba o dostęp do danych osobowych, numeru licznika lub falownika.
  5. Oferta dodatkowych usług - modernizacji, audytu, czyszczenia paneli itp.

Zobacz również:

Jak się zachować, gdy ktoś zapuka "z URE"?

  • Poproś o dokument tożsamości i upoważnienie do kontroli. Zrób zdjęcie dokumentów lub spisz dane.
  • Zadzwoń do swojego operatora sieci - na infolinię lub lokalny oddział. Pracownik potwierdzi, czy kontrola jest rzeczywista.
  • Jeśli osoba nalega lub zachowuje się agresywnie, natychmiast zadzwoń na policję (112).
  • Nie wpuszczaj nikogo do domu, dopóki nie upewnisz się co do tożsamości kontrolerów.

Zobacz również:

"Wydarzenia": Legendarny "Dar Młodzieży" będzie miał swojego następcęPolsat News
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?