Kryzys zaginięć w Meksyku. AI znajdzie poszukiwanych po tatuażach
Meksyk mierzy się z kryzysem zaginięć. Od 1964 roku zarejestrowano tam ponad 132 tys. osób zaginionych i nieodnalezionych. Większość przypadków wiąże się z działalnością przestępczości zorganizowanej. Służbom pomagają w poszukiwaniach nowe technologie - uczenie maszynowe i sztuczna inteligencja. Mogą one identyfikować ludzi po tatuażach, rekonstruować ich wizerunki, postarzać twarz czy analizować nieustrukturyzowane dokumenty z wcześniej niepołączonych źródeł.

Spis treści:
- Nowe technologie odpowiedzią na kryzys zaginięć w Meksyku
- Sztuczna inteligencja identyfikuje osoby po tatuażach
- AI integruje dane z niepołączonych wcześniej źródeł
- Postarzanie zdjęć pomoże odnajdywać zaginione dzieci
Nowe technologie odpowiedzią na kryzys zaginięć w Meksyku
Tragedia Héctora Floresa, którego 19-letni syn Héctor Daniel zaginął w 2021 r. w Guadalajarze, stała się impulsem do wykorzystania nowoczesnych technologii w walce z kryzysem zaginięć w Meksyku. 2 lata później jego ojciec mógł ponownie usłyszeć głos syna dzięki filmowi wygenerowanemu przez sztuczną inteligencję. Animowany portret cyfrowy z syntetycznym głosem opowiedział historię zaginięcia i wezwał władze do działania.
Choć dla rodzin oglądanie takich materiałów jest bolesnym przeżyciem, część z nich powołała do życia kolektywy Luz de Esperanza i Alas de Libertad, które mają na celu budowanie empatii oraz zwiększanie świadomości społecznej na temat skali problemu.
Statystyki zaginięć w Meksyku są dramatyczne. Od 1964 roku zarejestrowano ponad 132 tysiące osób zaginionych i nieodnalezionych. Prezydentka Claudia Sheinbaum przyznała, że większość przypadków wiąże się z działalnością przestępczości zorganizowanej. Organizacje międzynarodowe wskazują jednak na niewystarczające działania państwa w zakresie zapobiegania tym zdarzeniom i karania sprawców.
W odpowiedzi na ten kryzys rząd ogłosił w marcu 2025 r. nowe strategie mające przyspieszyć reakcje służb, poprawić dostępność statystyk oraz zapewnić lepszą opiekę nad ofiarami. Ważnym punktem tych starań są nowe technologie - uczenie maszynowe i sztuczna inteligencja.
Sztuczna inteligencja identyfikuje osoby po tatuażach
W poszukiwania zaginionych zaangażowały się liczne organizacje i uniwersytety, które stworzyły narzędzia ułatwiające pracę prokuratury i służb medycyny sądowej. Przykładowo organizacja Lab-Co opracowała system IdentIA, który pozwala na błyskawiczną identyfikację i klasyfikację tatuaży na ciałach osób o nieustalonej tożsamości. Narzędzie zostało w ostatnich dniach wdrożone w stanie Jalisco, a niebawem trafić ma również do Quintana Roo i Zacatecas.
IdentIA opiera się na umiejętności rozpoznawania zawartości obrazów (tzw. computer vision) przez AI. Systemy tego typu działają na szeroką skalę od lat, umożliwiając wyszukiwanie obrazem w Google czy Bing. W tym przypadku system jest wyspecjalizowany w jednym - w tatuażach.
Działa tu wyszukiwanie kontekstowe. Użytkownik może słownie opisać tatuaż, wyszukiwać zdjęciem albo podać treść wytatuowanego napisu. Narzędzie znajdzie odpowiadające tym wyszukaniom wyniki w bazie danych tatuaży należących do niezidentyfikowanych osób. Odnalezienie pasującej pary to dla niego kwestia kilku sekund.
"Nie jest istotna jakość tatuażu ani kąt. System działa z wykorzystaniem wyszukiwania wektorowego i nie wymaga dostępu do internetu. Żadne wrażliwe treści nie są przesyłane do internetu, co zapewnia, że niczyje dane nie są naruszone" - wyjaśnił Ángel Serrano z Lab-Co.
AI integruje dane z niepołączonych wcześniej źródeł
Lab-Co utworzyło także narzędzie o nazwie ContextIA, które służy do analizy nieustrukturyzowanych dokumentów z akt śledczych. Pozwala ono na szybkie wyodrębnianie kluczowych informacji, takich jak numery telefonów czy tablice rejestracyjne, oraz krzyżowe sprawdzanie baz danych, które do tej pory nie były ze sobą zintegrowane. Pozwala to łączyć sprawy osób zaginionych z zapisami z kostnic w różnych częściach kraju. Dzięki przepływowi informacji między urzędami wzrasta prawdopodobieństwo identyfikacji odnalezionych zmarłych.
AI znajduje też zastosowanie w rekonstrukcji wizerunku. Narzędzie ImageBox, wykorzystywane przez biura prokuratorskie, pozwala na cyfrowe oczyszczenie drastycznych zdjęć twarzy osób odnalezionych w kostnicach. Dzięki technice "inpaintingu" system naprawia uszkodzone fragmenty obrazu, tworząc realistyczne portrety, które można publikować w biuletynach.
"Zapobiega to zmuszaniu ludzi do patrzenia na łamiące serce fotografie, co ma oczywisty wpływ na psychikę każdego, kto musi przeglądać katalogi kostnic" - skomentowała Andrea Horcasitas, szefowa Human Rights Program na Universidad Iberoamericana w mieście Meksyk.
Postarzanie zdjęć pomoże odnajdywać zaginione dzieci
Z kolei naukowcy z Universidad Nacional Autónoma de México (UNAM) realizują Regresa Project, skupiający się na progresji wiekowej dzieci. Algorytm ten uczy się biologicznych wzorców wzrostu twarzy specyficznych dla populacji meksykańskiej, co pozwala przewidzieć, jak po wielu latach może wyglądać zaginione dziecko. Według oficjalnych statystyk w latach 1964-2025 zaginęło w Meksyku ponad 118 tys. osób poniżej 18 roku życia. Postarzanie twarzy przez AI może pomóc w ich odnalezieniu po latach.
"Choć istnieją pewne obrazy zdjęć do użytku badawczego, nie ma żadnego wyłącznie dla meksykańskiej populacji. Algorytm tem będzie więc pierwszym tego typu i będzie on trenowany do identyfikowania zmienności występującej wśród Meksykanów, np. typu nosa, grubości warg, kształtu oczu i brwi" - wyjaśnia dr Ana Itzel Juárez Martín, antropolożka z UNAM.
Szacuje się, że w Meksyku każdego dnia znika średnio 41 osób. Eksperci podkreślają, że sztuczna inteligencja nie jest magicznym środkiem, ale raczej niezbędnym wsparciem. Nowe narzędzia mają za zadanie uszczelnić system, przyspieszyć obieg informacji i uczynić pracę śledczych bardziej efektywną. Ostateczny sukces tych inicjatyw zależy jednak od ścisłej współpracy między organizacjami społecznymi, firmami i uniwersytetami a instytucjami państwowymi rozwijającymi krajowy system poszukiwań.










