Tajemnica zaginięcia samolotu MH370. Burzliwe poszukiwania

Lot MH370 Malaysia Airlines pozostaje jedną z największych zagadek lotnictwa. Samolot zaginął w 2014 roku, a pomimo lat poszukiwań, wraku wciąż nie odnaleziono, co doprowadziło do powstania wielu teorii. Niedawno wznowiono poszukiwania, jednak napotkane trudności doprowadziły do ich przełożenia.

Poszukiwania zaginionego MH370 trwają już 11 lat.
Poszukiwania zaginionego MH370 trwają już 11 lat.J .K. Jagdev / AFPAFP

Zaginięcie MH370. Jedna z największych zagadek lotnictwa

Lot 370 linii Malaysia Airlines był lotem pasażerskim obsługiwanym przez samolot Boeing 777-200ER. Samolot z 239 osobami na pokładzie (227 pasażerów i 12 członków załogi) zaginął 8 marca 2014 roku podczas rejsu z Kuala Lumpur do Pekinu. Zniknięcie tego lotu uznaje się za jedno z najbardziej tajemniczych. Samolot wystartował z Kuala Lumpur o godzinie 00:41 czasu lokalnego. Ustalenia śledczych wskazują na to, że samolot ostatni raz kontaktował się z wieżą kontrolną w Kuala Lumpur o godz. 1:19, a następnie ok. 1:21 zniknął z cywilnych radarów.

Malezyjski radar wojskowy zarejestrował zboczenie z kursu na zachód. Ok. godziny 2:15 maszynę uchwycono nad wyspą Perak w Cieśninie Malakka. Po kilkunastu minutach całkowicie zniknął z radarów, jednak kilkukrotnie logował się za pośrednictwem satelitów w systemie firmy Inmars - ostatni raz miało to miejsce o godz. 8:19. Co się stało później - nie wiadomo. Od ponad 10 lat nie udało się rozwikłać zagadki zniknięcia samolotu. Dążenia te były jednak wielokrotnie wznawiane. Teraz ponownie wystartowano z próbami namierzenia maszyny.

Incydent lotu Malaysia Airlines 370. Firma Ocean Infinity dołącza do poszukiwań

Podejrzewa się, że maszyna rozbiła się na południu Oceanu Indyjskiego, po wyczerpaniu paliwa. Odnalezione w okolicach wyspy Reunion, a także Tanzanii i Mozambiku fragmenty samolotu, które znajdywano przez lata od zaginięcia, przypisano właśnie do MH370. Na podstawie badania dryfu ustalono, gdzie mniej więcej doszło do katastrofy. Jednak mimo wielu poszukiwań, w które były zaangażowane różne kraje, oraz wykorzystania zaawansowanych technologii, wraku nie odnaleziono.

Fragment skrzydła samolotu na stole, otacza go wiele osób, w tym reporterzy.
 Części maszyny lotu Malaysia Airlines MH370 znaleziono m.in. u wybrzeży Tanzanii.Adli Ghazali / Anadolu Agency / Anadolu Agency via AFPAFP

Minister transportu Malezji, Anthony Loke, w lutym br. potwierdził kolejne podejście do próby odnalezienia wraku MH370. Oświadczył, że po latach nieudanych dążeń, tym razem poszukiwania przeprowadzi firma zajmująca się eksploracją morską - Ocean Infinity. 

Plan zakładał objęcie badaniami obszaru o powierzchni 15 000 km kw., skupionego wokół południowej części Oceanu Indyjskiego. Firma Ocean Infinity wysłała niedawno drona Armada 7806 do wyznaczonej strefy, zaczynając od fragmentu położonego kilometry od wybrzeży Perth w zachodniej Australii. Za odnalezienie wraku samolotu przedsiębiorstwo miało otrzymać 70 mln dolarów.

Tajemnicze zniknięcie samolotu linii Malaysia Airlines

Poszukiwania zakończono jednak po kilku dniach. Co się stało? Napotkano poważne problemy. Reuters podaje, że jak wyjaśnił Loke, chodzi o niekorzystne warunki pogodowe. Na półkuli południowej sezon jesienny i zimowy wypadają od marca do sierpnia, więc złe warunki będą dominować jeszcze przez kilka miesięcy. Zdecydowano więc o przesunięciu poszukiwań na koniec roku. 

Bliscy osób, które znajdowały się tego dnia na pokładzie, nie są zaskoczeni. Reuters przytacza wypowiedź Kelvina Shima, którego żona leciała MH370: "Czekaliśmy już ponad 11 lat, więc to tylko kilka kolejnych miesięcy... Nadal mogę czekać", powiedział mężczyzna.

Samolot Malaysia Airlines wzbijający się w powietrze.
 Zaginiony samolot Boeing 777-200ER miał na pokładzie 239 osób.Laurent ERRERA - Flickr, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=29838624Wikimedia Commons

MH370, samolot, który zniknął. Czy kiedykolwiek uda się rozwiązać tę zagadkę?

Istnieje wiele teorii dotyczących zaginięcia maszyny. Richard Godfrey, autor strony internetowej poświęconej poszukiwaniom MH370 i emerytowany inżynier lotnictwa, powiedział portalowi news.com.au, że na temat lotu zaginionego lotu Malaysia Airlines napisano prawie 150 książek, z których każda pełna jest innych koncepcji. Jak podaje New York Post, niektórzy sugerują, że kapitan MH370, Zaharie Ahmada Shaha, albo też drugi pilot, Fariq Abdul Hamid, z jakiegoś powodu celowo doprowadził do katastrofy.

Istnieją pewne przesłanki wskazujące na teorię intencjonalnego doprowadzenia do katastrofy, ponieważ policja podała, że w domu Shaha przeprowadzono rewizję i znaleziono system symulatora lotu. Pokazał on, że Shah testował trasę przez środek Oceanu Indyjskiego, podobną do tego, jak wyglądało przekierowanie MH370. O tragedii powstał nawet trzyodcinkowy dokument na Netflix, w którym poruszane są teorie o pilocie, a także porwaniu i przejęciu samolotu. Wznowienie poszukiwań i ostateczna lokalizacja wraku mogą pomóc jednoznacznie ustalić przebieg wydarzeń i dać odpowiedź rodzinom osób, które znalazły się na pokładzie MH370.

Jowita Michalska: AI zamiast przyjaciela. Duży światowy biznesINTERIA.PL