Na dnie Morza Bałtyckiego znajduje się wiele pozostałości po II wojnie światowej. Wiele z nich stanowi duże zagrożenie, ponieważ zawiera niebezpieczne substancje chemiczne, które mogą z czasem wydostać się do wody. W rejonie Zatoki Gdańskiej realnym zagrożeniem dla prowadzonych inwestycji są przede wszystkim niewybuchy, w związku z czym co jakiś czas przeprowadza się ich neutralizację, co dla przeciętnego mieszkańca lub turysty jest wyjątkowo widowiskowe. Po raz kolejny przeprowadzane są takie działania.
W dniach 11-14.03 i 18.03 neutralizacja niewybuchów. Zakaz wchodzenia do wody na plażach w Gdańsku od wejścia 26 (Stogi) do wejścia 11 (Orle). Śledź komunikaty.
Neutralizowanie niewybuchów z II wojny światowej w Zatoce Gdańskiej
Grupa Nurków Minerów 13 Dywizjonu Trałowców z 8 Flotylli Obrony Wybrzeża we wtorek po godz. 15.00 zakończyła pierwszy dzień neutralizacji niewybuchów znalezionych w miejscu budowy Terminala FSRU, jak przekazał Polskiej Agencji Prasowej (PAP) oficer prasowy 8 Flotylli Obrony Wybrzeża kpt. mar. Łukasz Koziarski.
Wyjaśnił on, że zneutralizowano około 20 proc. arsenału z około 100 sztuk amunicji artyleryjskiej. Pod wodą znajduje się także bomba lotnicza. Amunicja i bomba zawierają łącznie ekwiwalent ok. 1,2 tys. kg materiału wybuchowego. Działania prowadzone są na dnie Zatoki Gdańskiej, ok. 5 km od linii brzegowej, na wysokości Wyspy Sobieszewskiej.
Usuwanie niewybuchów z dna Zatoki Gdańskiej. Wprowadzono zakaz
Duża masa ładunków wybuchowych może stanowić zagrożenie dla ludzi. W związku z tym ustanowiona została strefa bezpieczeństwa obowiązująca od wejścia nr 26 (plaża Stogi) do wejścia nr 11 (plaża Orle) - łącznie 9 km. Na tym obszarze jest bezwzględny zakaz wejścia do wody, przy każdym wejściu umieszczone są informacje o zagrożeniu i zakazie. Obowiązują również określone przez Urząd Morski strefy bezpieczeństwa i ograniczenia w żegludze.
Neutralizowanie potrwa do piątku i ponownie od wtorku 18 marca. Zabezpieczony obszar będą zabezpieczały patrole policji, straży miejskiej, Wojsk Obrony Terytorialnej i patrole ratowników wodnych Gdańskiego Ośrodka Sportu na quadach. Nie ma jednak zakazu przebywania na plaży, więc każdy zainteresowany może przyjść i zobaczyć. A trzeba przyznać, że podwodne wybuchy mogą być widowiskowe, co pokazuje choćby poniższe nagranie sprzed kilku lat.
***
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 88 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Geekweek na Facebooku, otwiera się w nowym oknie i komentuj tam nasze artykuły!













