Reklama

Pocisk Minuteman III to prawdziwa broń zagłady. Rosja ma się czego bać

Siły powietrzne USA wystrzeliły w ramach testu nieuzbrojony pocisk dalekiego zasięgu Minuteman III, który po przebyciu 6750 km trafił w cel z dokładnością co do metra. Rosjanie i Chińczycy otrzymali wyraźny sygnał: Uważajcie, my jesteśmy gotowi! Amerykańskie pociski nuklearne są ciągle udoskonalane i gotowe do ataku w każdej chwili. To straszliwa broń zagłady.

  • Nikt nie wierzy w przypadek, choć Amerykanie zaklinają się, że to tylko "rutynowe testy". 
  • Siły Powietrzne USA pokazały, że ich pociski Minuteman III zdolne do przenoszenia broni jądrowej mają się znakomicie. 
  • We wtorek 16 sierpnia 2022 o godzinie 12:49 z bazy sił powietrznych  Vandenberg w Kalifornii został wystrzelony pocisk balistyczny Minuteman III, który po przeleceniu ponad 6750 kilometrów trafił idealnie w punkt na poligonie testowym w pobliżu Wysp Marshalla. 

"Pocisk miał pokazać gotowość amerykańskich sił do nuklearnego odstraszania" - zapewniły USA Air Force (Siły Powietrzne) w specjalnym komunikacie. Pokaz był w sposób oczywisty skierowany do Putina i Chińskiej Republiki Ludowej szykującej się do ataku na Tajwan. Amerykańska armia zapewnia, że "to tylko od dawna planowane testy".

Uważaj Putin... nasze pociski działają!

Reklama

LGM-30G Minuteman III to najnowsza generacja amerykańskich pocisków balistycznych, które są na wyposażeniu US Air Force. Przechowywane są we wzmocnionych silosach i są zdolne przenosić trzy głowice bojowe jądrowe na odległość nawet 13 tysięcy kilometrów. Pocisk rozpędza się do zawrotnej prędkości 24000 km/h, co czyni go bronią nieuchwytną dla konwencjonalnej obrony przeciwlotniczej.

LGM-30G Minuteman III

  • Długość: 18,2 m
  • Głowica: 1 x W87/Mk-21, 300-475 kT, MIRV
  • Masa startowa: 32 158 kg
  • Producent: Boeing
  • Prędkość: 24 000 km/h
  • Wyrzutnia: wzmocnione silosy

Minuteman III to jedynie jedna z trzech części amerykańskiej "triady nuklearnej", która ma być użyta w przypadku wojny jądrowej. Oprócz tego są pociski balistyczne Trident wystrzeliwane z łodzi podwodnych i broń nuklearna przenoszona przez bombowce strategiczne dalekiego zasięgu. Amerykanie wyraźnie wywiesili flagę dla Chin i Rosji, która zawiera prosty komunikat: uważajcie, my jesteśmy gotowi!

A w Rosji? Znikają konsole Playstation

Utrzymanie arsenału nuklearnego w ciągłej gotowości bojowej kosztuje miliardy dolarów, ale USA stać nawet na przeprowadzanie regularnych testów. Ostatni test pocisku Minuteman III miał pokazać, że broń jądrowa armii Stanów Zjednoczonych jest w świetnym stanie. Amerykański dowódca 576. eskadry doświadczalnej pułkownik Chris Cruise powiedział, że udany lot pocisku udowodnił, że broń jądrowa USA jest na bieżąco konserwowana i testowana. To wyraźny przytyk w kierunku Rosji, które przez sankcje nałożone przez zachód ma kłopoty z układami scalonymi do rakiet. Rosyjskie media społecznościowe aż huczą od informacji, że armia Federacji Rosyjskiej w tajemnicy wykupuje z rynku konsole PlayStation. Powód jest prosty: konsole PS4 czy PS5 zawierają szybkie procesory, które mogą być użyte w sprzęcie wojskowym. Nikt nie wie, ile z 7700 głowic jądrowych posiadanych przez Rosję pozostaje sprawnych na tyle, aby skutecznie zaatakować NATO. Amerykanie o swój arsenał nuklearny są wyraźnie spokojni.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama