6 funkcji Map Google, z których korzystam każdego dnia

Mapy Google w smartfonie ma chyba każdy i każdy z nich korzysta. Aplikacja wyznaczy trasę, poinformuje o korkach czy utrudnieniach, oceni, w jakim czasie możemy gdzieś dotrzeć nie tylko autem, ale również rowerem, pieszo czy komunikacją publiczną. Odkąd mam w telefonie mapy Google, praktycznie zapomniałam o nawigacji. Kilka funkcji aplikacji zdecydowanie ułatwia mi życie i to nie tylko to samochodowe.

Pamiętacie jeszcze czasy, kiedy imponującym gadżetem była nawigacja samochodowa? Dziś mało kto ich używa, wierni pozostali im głównie kierowcy ciężarówek. Odkąd w 2008 roku Google Maps trafiły do Polski, zdecydowanie zmieniły nasze postrzeganie podróży samochodowych. Aplikacja wciąż wprowadza nowe funkcje, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom użytkowników. Kilka z tych udoskonaleń zmieniło moja życie na lepsze.

Mapy Google: wyznacz trasę i nie tylko

“Wyznacz trasę" to chyba najczęściej używana funkcja Map Google. Aplikacja wskaże kilka wariantów tras: najkrótszą, najszybszą, co nie zawsze jest jednoznaczne, zaznaczy też płatne odcinki dróg i oceni poziom spalania paliwa. Wskaże czas dojazdu autem, rowerem i komunikacją miejską oraz dojścia pieszo. To nie koniec jej możliwości. W czasie dłuższych tras możemy zaplanować sobie przystanki na odpoczynek, posiłek czy parkowanie. Google Maps znajdzie na trasie stacje benzynowe, restauracje czy parkingi. Aby zaplanować trasę, wskaż miejsce docelowe i wciśnij ikonę "Trasa". Następnie w górnym prawym roku wybierz trzy kropki i opcję "Dodaj przystanek". Maksymalnie możesz ich wybrać dziewięć, potwierdzając przyciskiem "gotowe". Tę funkcję szczególnie doceniam podczas wakacyjnych tras, którymi jadę pierwszy raz.  

Reklama

Mapy Google offline: jak je ściągnąć? 

Ta funkcja uratowała mi może nie życie, ale mnóstwo czasu i nerwów podczas ostatnich zakłóceń sygnału GPS. Zresztą w Polsce jest jeszcze bardzo dużo obszarów dziewiczych pod względem zasięgu. Jak ściągnąć Mapy Google offline? Wystarczy otworzyć aplikację i się w niej zalogować, a następnie kliknąć ikonkę ze swoim identyfikatorem profilowym. Wśród wielu opcji ukaże się tam funkcja "mapy offline" - wystarczy w nią kliknąć i wyznaczyć trasę. Mapy offline mają swoje minusy, nie poinformują o korkach czy aktualnych zmianach utrudnieniach, nie są też dostępne dla wersji pieszej, rowerowej i dla transportu publicznego. Podróżując po pustkowiach, lasach i górach nie raz jednak pogratulujesz sobie ich ściągnięcia. Mapy offline pozwolą również oszczędzić na rachunku za internet podczas podróży zagranicznych. Ściągnij je w momencie, kiedy masz dostęp do Wi-Fi i korzystaj z nich podczas zwiedzania. 

Pinezki, czyli nie tłumacz, tylko wyślij lokalizację 

Podejrzewam, że są ludzie, którzy słowo "pinezka" kojarzą już tylko z czerwoną ikoną Map Google. To wyjątkowo przydatna funkcja w świecie labiryntów osiedli i zadziwiająco mało intuicyjnej numeracji budynków. Zamiast tłumaczyć komuś: "Jedź prosto, potem za czerwonym domem w prawo i dalej wedle maciejowego pola aż do figury, zobaczysz cztery domy i pojedź w przeciwnym kierunku" możemy po prostu wysłać odwiedzającym nas znajomym swoją lokalizację. Ta funkcja nie raz uratowała mi próby zrozumienia toku myślowego miejskich architektów. Wysłanie “pinezki", czyli lokalizacji jest wyjątkowo proste: włączasz Mapy Google, klikasz w swoją ikonkę, wybierasz opcję "Udostępnianie lokalizacji", a następnie wybierasz osobę i sposób, w jaki chcesz jej przesłać pinezkę. Odbiorca po prostu klika w udostępnienie, a Google Maps już go do ciebie poprowadzi.  

Moje Mapy Google, czyli zostań kreatorem 

Moje Mapy Google pozwala stworzyć własną sieć map, nad którymi pracować może jednocześnie kilka osób. Docenią je ci, które mają dość oprowadzania gości po atrakcjach w swojej okolicy, Wystarczy stworzyć interaktywną Moją Mapę Google i udostępnić ją zainteresowanym. Można tu dodawać znaczniki, ikony, zdjęcia oraz informacje tekstowe dotyczące punktów gastronomicznych, ciekawostek historycznych, opinie o hotelach, parkingach czy cokolwiek wydaje ci się ważne. Docenią to również osoby, które w przyszłości wybiorą się w podobną trasę i którym udostępnisz swoje mapy. Aby stworzyć swoją mapę, trzeba się zalogować w serwisie Moje Mapy Google, kliknąć “zacznij" i nadać mapie nazwę. Potem już możesz kreować własną mapę nanosząc ważne dla ciebie informacje, po czym ją zapisać. Moje Mapy możesz otworzyć w aplikacji Mapy Google, klikając w opcje “zapisane".  

Oś czasu i historia w Google Maps 

Oś czasu to dokładniej historia twoich tras w Google Maps. Funkcja pomocna, kiedy wybieramy się w miejsce, które rzadko odwiedzamy lub do którego dojazd jest skomplikowany. Mapy Google zapamiętują przebyte trasy. Aby do nich zajrzeć, trzeba otworzyć oś czasu. Wejdź w aplikację i kliknij w swoją ikonkę. Przejdź do Osi czasu i wybierz czas, w którym byłeś w wybranej podróży. Aplikacja przypomni ci trasę. Ta funkcja bardzo się przydaje w zupełnie niemotoryzacyjnych sytuacjach, kiedy na przykład chcemy sobie przypomnieć, gdzie danego dnia byliśmy. Pokaże nie tylko podróże samochodem, ale również piesze i rowerowe wycieczki. A gdy chcesz zatrzeć ślady swoich eskapad, jest tam również opcja “wyczyść mapę".  

Zmierz odległość Mapami Google 

Mierzenie odległości Mapami Google to funkcja, która dokładnie zmierzy odległość w linii prostej z punktu A do punktu B. Klikasz w wybrany punkt i przytrzymujesz go, aż się pojawi pinezka. Po kliknięciu w pinezkę, wśród wielu opcji pojawi się również "Zmierz odległość", oznaczona dodatkowo ikoną miarki. Kliknij w nią i wyznacz punkt B. Aplikacja poda dokładną odległość w kilometrach lub metrach. Pasjonatom pozwala to porównać wyznaczoną przez Mapy Google trasę z odległością w linii prostej. Wydaje ci się, że ta funkcja nie ma zastosowania praktycznego? Nie do końca. Przydała mi się kiedyś do zmierzenia długości działki, kiedy nie miałam przy sobie miary.  

Czytaj też: 

Wszystkie nowości z Google I/O na 2024 rok w pigułce

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Mapy Google | Google | Nawigacja | GPS
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy