Wymyślając bankomaty "na nowo", Revolut chce połączyć świat cyfrowy ze światem fizycznym. Urządzenia będą dostępne w miejscach uczęszczanych przez mieszkańców i turystów, a ich lokalizację znajdziemy w aplikacji.
Bankomat Revolut przypomina "wielki smartfon". Ma duży, 32-calowy ekran dotykowy i obsługuje wiele języków - w tym polski.
Maszyny pozwolą użytkownikom wypłacać gotówkę, sprawdzać saldo, ale i odbierać nową kartę fizyczną Revolut. Ich atutem mają być konkurencyjne kursy wymiany walut (które znamy z aplikacji) i brak dodatkowych opłat bankomatowych.
W przyszłości nasza tożsamość może być uwierzytelniona za pomocą funkcji rozpoznawania twarzy.

200 futurystycznych maszyn Revoluta w Hiszpanii
Na początek bankomatów ma być 50 - w Madrycie i Barcelonie. Docelowo w 200 miejscach w Hiszpanii.
Dlaczego akurat ten kraj, a nie Polska?
Otóż Hiszpania jest jedną z najbardziej zależnych od gotówki gospodarek w Europie, gdzie gotówka stanowi ponad 60% płatności w punktach sprzedaży. Jest to również trzeci największy rynek Revolut na świecie (po Wielkiej Brytanii i Francji, przed Polską, która jest czwarta). Kolejnymi planowanymi rynkami dla bankomatów Revolut są Niemcy, Włochy i Portugalia.











