Wielka asteroida leci w kierunku Księżyca. NASA wyjaśnia, co się stanie
Asteroida 2024 YR4 za kilka lat zbliży się do Księżyca i do niedawna zakładano, że istnieje duże ryzyko zderzenia ze Srebrnym Globem. Naukowcy przeprowadzili dodatkowe analizy, gdzie wykorzystano dane zebrane przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba. Czy nadal istnieje ryzyko kolizji? NASA ma odpowiedź.

2024 YR4 to duża asteroida, która została odkryta w 2024 r. i od tego czasu nieustannie przyciąga uwagę naukowców. Wynika to z faktu, że obiekt jest naprawdę spory i za kilka lat ma znaleźć się bardzo blisko Ziemi oraz Księżyca. Czy dojdzie do kolizji?
Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba skierowany na asteroidę 2024 YR4
Jeszcze jakiś czas temu wyliczano, że asteroida 2024 YR4 za kilka lat może uderzyć nawet w Ziemię, ale kolejne obserwacje zminimalizowały ryzyko do minimum. Ciągle jednak potencjalną kolizją z kosmiczną skałą zagrożony był Księżyc, gdzie prawdopodobieństwo szacowano na nawet ponad 4 proc., a skutki takiego zderzenia byłyby bardzo poważne.
Naukowcy przeprowadzili dalsze obserwacje asteroidy 2024 YR4 i w tym celu wykorzystali Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba, który pozwolił zebrać dane w dniach 18 i 26 lutego. Te następnie zostały przeanalizowane przez ekspertów z Centrum Badań Obiektów Bliskich Ziemi NASA w Jet Propulsion Laboratory.
To pozwoliło na dokładniejsze określenie trajektorii asteroidy oraz oszacowanie jej przelotu w pobliżu Księżyca, co nastąpi 22 grudnia 2032 r. Czy nadal istnieje duże ryzyko wielkiej kolizji?
Asteroida 2024 YR4 minie Księżyc w bezpiecznej odległości
Eksperci z NASA po przeanalizowaniu nowych danych zebranych przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba nie mają już złudzeń. Asteroida 2024 YR4 ostatecznie nie uderzy w Księżyc, ale przeleci w pobliżu Srebrnego Globu w całkiem niewielkiej odległości.
Wyliczenia naukowców wskazują, że wielka asteroida za kilka lat minie Księżyc w odległości zaledwie 21 tys. kilometrów. To niewiele, bo dla porównania średnia odległość Srebrnego Globu od Ziemi to około 384,4 tys. kilometrów.
Skutki uderzenia asteroidy w Księżyc byłyby fatalne. Szacuje się, że kosmiczna skała ma około 60 metrów długości. Zderzenie ze Srebrnym Globem mogłoby doprowadzić do powstania krateru nawet o średnicy około 2 kilometrów.
To mnóstwo materii wyrzuconej w górę, która w zasadzie trafi na orbitę wokół Księżyca lub będzie go otaczać
Spekulowano, że takie zderzenie byłoby nawet widoczne gołym okiem z Ziemi. Nowe analizy wskazują jednak na to, że fani kosmicznych eksplozji będą musieli obejść się smakiem.









