Żółte niebo i auta w pyle. Naukowcy odkryli, co naprawdę za tym stoi
Pył saharyjski przemieszcza się na tysiące kilometrów, wpływając na pogorszenie jakości powietrza i zanieczyszczenie powierzchni. Niedawno dotarł nad Europę, a w zasięgu tej rozległej chmury znalazła się także Polska. Naukowcy zbadali "ukryte procesy" na pustyni, które odpowiadają za silne emisje pyłu do atmosfery. Te zjawiska są problematyczne do symulowania, co utrudnia przewidywanie przyszłej intensywności transportu pyłu znad Sahary.

W skrócie
- Pył saharyjski dotarł do Europy, obejmując także Polskę i powodując spadek jakości powietrza.
- Naukowcy odkryli, że około 80 proc. letnich emisji pyłu znad Sahary powodują "ukryte procesy", które trudniej uwzględnić w obecnych modelach.
- Nowa generacja modeli klimatycznych o wysokiej rozdzielczości może w przyszłości pozwolić na dokładniejsze prognozy rozprzestrzeniania się pyłu saharyjskiego.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Pył znad Sahary a ukryte procesy na pustyni
Pył saharyjski - drobne cząsteczki unoszone z powierzchni pustyni - może być transportowany na ogromne odległości. Od czasu do czasu chmury takiego pyłu znad Sahary docierają także do Europy, jak w minionym tygodniu, gdy z północnej części Afryki napłynęła fala pyłu znad pustyni. Jego największe stężenie wystąpiło w zachodniej części kontynentu, jednak w zasięgu tej rozległej chmury znalazła się również Polska.
W weekend niebo nad większością kraju wyraźnie zmętniało, na parapetach i samochodach zaczął osiadać osad, a pomiary wskazały na pogorszenie jakości powietrza, wpływające na podrażnienie dróg oddechowych. Zawirowania nadal są obecne. Co wpływa na tak silne emisje? Naukowcy badający zjawisko pyłu saharyjskiego odkryli, że kluczową rolę w jego generowaniu odgrywają ukryte procesy zachodzące nad pustynią.
Nie tylko Depresja Bodélé. Naukowcy zbadali "ukryte burze"
Badacze wyjaśniają, że większość saharyjskiego pyłu nie tworzy się w wyniku znanych czynników. "Prawdziwa historia powstawania pyłu saharyjskiego jest bardziej skomplikowana i o wiele ciekawsza", podkreśla na łamach "The Conversation" Richard Washington, profesor nauk o klimacie na Uniwersytecie Oksfordzkim. Badania na Saharze wykazały, że jednym z największych źródeł pyłu na świecie jest Depresja Bodélé w Czadzie, gdzie bardzo silne wiatry (Bodélé low‑level jet), osiągające ponad 16 m/s (umiarkowany sztorm w skali Beauforta), regularnie unoszą ogromne ilości osadu do atmosfery. Podobnych, lecz mniej potężnych strumieni jest więcej. Czegoś jednak wciąż brakowało w tej układance. Naukowcy z czasem odkryli, że latem główną rolę w emisji pyłu odgrywają "ukryte burze".
Analizy z użyciem rozbudowanej sieci sprzętu meteorologicznego oraz obserwacji satelitarnych wykazały, że nawet około 80 proc. letnich emisji pyłu nad Saharą jest wywoływanych właśnie przez nie. W bardzo suchym powietrzu deszcz paruje, zanim dotrze do ziemi, a opadające i rozchodzące się przy powierzchni powietrze tworzy silne podmuchy unoszące pył wysoko do atmosfery. Podczas badań satelity zarejestrowały ponad 1500 takich zdarzeń, często przemieszczających się na ogromne odległości przez silne prądy w wyższych warstwach atmosfery.
Saharyjski pył. Tak odległa pustynia wpływa na Europę
Te "ukryte zjawiska" to wyzwanie dla prognoz klimatycznych, ponieważ obecne modele nie potrafią dokładnie symulować tzw. suchych burz ani związanych z nimi zjawisk odpowiadających za większość emisji pyłu. Zamiast tego opierają się głównie na pomiarach z odległych stacji, co ogranicza ich dokładność. "Modele sugerujące, że emisja pyłu na Saharze może wzrosnąć o 13 proc., nie symulują procesów, które w pierwszej kolejności odpowiadają za większość pyłu na Saharze", zauważa badacz. Nadzieję daje jednak nowa generacja modeli klimatycznych o wysokiej rozdzielczości, które uwzględniają więcej zmiennych i z czasem mogą dostarczyć pełniejsze wyniki - a co za tym idzie, lepsze prognozy dotyczące tworzenia się i przemieszczania pyłu saharyjskiego.
- Jak dokładnie to się potoczy, pozostaje kwestią otwartą. Na razie "saharyjskie zachody Słońca" w Europie przypominają nam, że atmosfera wokół nas jest powiązana z odległymi pustyniami - i że niektóre z najważniejszych procesów łączących te dwa zjawiska wciąż są odkrywane - podsumowuje prof. Richard Washington.





![Wstyd nie znać tych faktów o naszej historii. 6/10 to dobry wynik [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MJN1BW51N740M-C401.webp)





