Polacy zbudują autonomiczne drony podwodne dual-use. Trafią do MON
W Gdańsku miało miejsce spotkanie dotyczące wspólnych działań polskich specjalistów z AGH, Politechniki Gdańskiej i PGZ Stoczni Wojennej przy opracowaniu i produkcji autonomicznych pojazdów podwodnych zdolnych do pracy w roju. Drony dual-use mają trafić do polskiego wojska, a każdy z partnerów odpowiada za inny obszar prac nad tym sprzętem.

Wspólny projekt polskich uczelni i przemysłu obronnego
18 marca br. krakowska Akademia Górniczo-Hutnicza, Politechnika Gdańska oraz PGZ Stocznia Wojenna podpisały list intencyjny dotyczący współpracy w zakresie realizacji projektu opracowania i produkcji autonomicznych dronów podwodnych dual-use.
Maciej Samsonowicz, doradca ministra obrony narodowej zaznaczył, że projekt realizuje założenia Deklaracji Bałtyckiej, która jest zobowiązaniem krajów leżących nad Morzem Bałtyckim w zakresie zwiększenia bezpieczeństwa na tym akwenie, m.in. ochrony infrastruktury krytycznej.
Autonomiczne drony dla MON. Punkt wyjścia dla nowych prac
Współpraca polskich specjalistów w kwestii autonomicznych dronów podwodnych zdolnych do pracy w roju obejmuje stworzenia projektu i wyprodukowania maszyn przeznaczonych do ochrony morskiej infrastruktury krytycznej, wykrywania zagrożeń oraz ich neutralizacji. W przyszłości drony te mogą wspierać m.in. niszczyciele min. Jak podaje Portal Stoczniowy: "Punktem wyjścia dla nowych prac pozostają doświadczenia związane z pojazdem Głuptak, wykorzystywanym na niszczycielach min typu Kormoran II".
Opracowywane przez polskich specjalistów technologie mogą w przyszłości znacząco wspierać te okręty podczas realizacji zadań związanych z wykrywaniem oraz likwidacją zagrożeń minowych. "Rozwiązania typu dual-use mają znaleźć zastosowanie do celów militarnych, a także do monitorowania i ochrony podwodnej infrastruktury krytycznej", zaznacza Politechnika Gdańska.
Współpraca AGH, PG i PGZ SW. Systemy, algorytmy, testy
Politechnika Gdańska ma skupić się na tworzeniu systemów sensorowych i detekcyjnych, nawigacji podwodnej bez GPS, komunikacji oraz integracji systemów pokładowych. Z kolei AGH opracuje algorytmy AI do analizy danych i wykrywania obiektów, systemy łączące dane z różnych czujników oraz rozwiązania dla autonomii i współpracy dronów w roju. PGZ Stocznia Wojenna ma odpowiadać za infrastrukturę produkcyjną, test oraz prezentacje technologii na morzu.
- Wydaje mi się, że systemy, które będą sobie radziły odpowiednio w warunkach pod wodą i potrafiły działać w sposób autonomiczny, a także wspierać działania w roju, są wyzwaniem, które należy podjąć i które zapewni Polsce odpowiednie miejsce wśród państw NATO - powiedział cytowany przez Radio Gdańsk Wojciech Chmiel, profesor Akademii Górniczo-Hutniczej.
Kiedy polskie autonomiczne drony podwodne trafią do służby?
Porozumienie zostało podpisane przez rektora Politechniki Gdańskiej, prof. dr hab. inż. Krzysztofa Wilde, prof. AGH dr. hab. inż. Wojciecha Chmiela, który koordynuje zespół ds. współpracy w obszarze obronności, oraz Marcina Ryngwelskiego, prezesa PGZ Stoczni Wojennej. Bezzałogowe maszyny mają powstać w ciągu najbliższych kilku lat, a gotowy produkt trafi do MON.
- Bardzo ważne jest, żeby tworzyć polskie rozwiązania, które będą następnie wdrażane i produkowane przez polskie podmioty. To jest element budowania suwerenności technologicznej i bezpieczeństwa łańcucha dostaw - skomentował Maciej Samsonowicz z MON cytowany przez portal Gospodarka Morska.






![Wstyd nie znać tych faktów o naszej historii. 6/10 to dobry wynik [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MJN1BW51N740M-C401.webp)




