Ten teleskop pozwoli nam spojrzeć na wszechświat jak nigdy wcześniej
Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman to potężne obserwatorium, które wkrótce pozwoli odkrywać kolejne tajemnice wszechświata. NASA złożyła wszystkie elementy w całość i teraz rozpoczną się testy. Kiedy Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman zostanie wystrzelony i w czym będzie lepszy od obserwatorium JWST?

Ludzkość przez lata badała wszechświat z użyciem Kosmicznego Teleskopu Hubble'a, który w tym roku świętował 35 lat od rozpoczęcia misji. Kilka lat temu dołączył do niego Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (JWST) o jeszcze większych możliwościach. Od kilku lat trwają prace nad potężniejszym obserwatorium. To Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman, który na początku grudnia 2025 r. został złożony w całość.
NASA złożyła Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman
Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman powstawał latami. Koncepcja zbudowania tego obserwatorium padła już kilkanaście lat temu, kiedy to w 2010 r. opracowano raport zawierający kierunki kolejnych badań atroficznych na kolejną dekadę w Stanach Zjednoczonych.
Początkowo taki teleskop nazwano Wide-Field Infrared Survey Telescope (WFIRST), gdzie pod uwagę brano różne rozwiązania. Ta misja przed laty konkurowała o uzyskanie środków z Kosmicznym Teleskopem Jamesa Webba, którego budowa pochłonęła ostatecznie około 10 mld dolarów.

W maju 2020 r. (jeszcze przed wystrzeleniem JWST) NASA zmieniła nazwę projektu WFIRST na Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman, co było uznaniem usług badaczki we wkład w Kosmiczny Teleskop Hubble'a. Później rozpoczęto budowę, co potrwało kilka lat.
4 grudnia NASA ogłosiła, że Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman został złożony w całość. Nastąpiło to w Centrum Lotów Kosmicznych imienia Roberta H. Goddarda (Goddard Space Flight Center) w Greenbelt w Maryland. Nastąpiło to po zintegrowaniu dwóch kluczowych elementów, co odbyło się 25 listopada.
Ukończenie budowy obserwatorium Roman to dla agencji przełomowy moment. Przełomowa nauka opiera się na zdyscyplinowanej inżynierii, a ten zespół stworzył – kawałek po kawałku, test po teście – obserwatorium, które poszerzy naszą wiedzę o wszechświecie
Co teraz? Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman nie zostanie wystrzelony na dniach. NASA musi przeprowadzić jeszcze różne testy i jeśli próby te odbędą się po myśli agencji, to obserwatorium będzie można zacząć przygotowywać do startu.
Kiedy NASA wystrzeli Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman?
Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman według obecnego planu ma polecieć w kosmos najpóźniej w maju 2027 r., ale NASA nie wyklucza, że obserwatorium być może uda się wystrzelić wcześniej. Jeszcze jesienią 2026 r.
Start odbędzie się z kosmodromu na Florydzie w Centrum Kosmicznym im. Johna F. Kennedy'ego, które należy do NASA. Przygotowania związane z wystrzeleniem obserwatorium mają rozpocząć się już latem 2026 r.

Misję wystrzelenia Kosmicznego Teleskopu Nancy Grace Roman NASA powierzyła firmie SpaceX, która wykorzysta rakietę Falcon Heavy. To duża konstrukcja, której pierwszy lot testowy odbył się w lutym 2018 r. Mimo to jest rzadko wykorzystywana i do tej pory została użyta tylko kilkanaście razy.
Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman znajdzie się docelowo w punkcie libracyjnym L2 (Lagrange'a L2), który jest oddalony od Ziemi o około 1,5 mln kilometra i znajduje się po przeciwnej stronie naszej planety co Słońce. W podobnym miejscu znajduje się Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba. NASA wcześniej rozważała orbitę geostacjonarną, ale z tego pomysłu się wycofano. Wybór nie jest przypadkowy, bo pozwoli to na utrzymanie niższej temperatury obserwatorium, co jest niezbędne do badań wszechświata w podczerwieni.
Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman jeszcze potężniejszy od JWST
Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman nie zastąpi Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webb ani Hubble'a, ale uzupełni instrumenty, którymi będzie dysponować ludzkość w trakcie badania wszechświata. Nowe obserwatorium pod pewnymi względami będzie jeszcze potężniejsze od JWST.

NASA wierzy, że w ciągu pierwszych pięciu lat misji Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman pozwoli na uzyskanie wglądu w tysiące galaktyk oraz setki milionów gwiazd, co ujawni nowe tajemnice związane z ekspansją wszechświata.
Nowy teleskop może odegrać również ogromną rolę w poszukiwaniu Ziemi 2.0. Ludzkość do tej pory odkryła i potwierdziła ponad 6 tys. egzoplanet. W samej galaktyce Drogi Mlecznej są setki milionów gwiazd, a więc obcych światów jest jeszcze całe mnóstwo. Naukowcy wierzą, że dzięki monitorowaniu subtelnych zjawisk soczewkowania grawitacyjnego obserwatorium może przyczynić się do znalezienia nawet 100 tys. nowych planet spoza Układu Słonecznego.
Misja teleskopu skupi się nie tylko na szukaniu egzoplanet. Pozostałe dwa główne cele to ciemna energia oraz soczewkowanie grawitacyjne galaktyk i badania supernowych. Poboczne założenia misji to obserwacje koronograficzne planet i dysku galaktyki oraz inne badania astrofizyczne.
Główne instrumenty naukowe teleskopu
Kosmiczny Teleskop Nancy Grace Roman to zaawansowane obserwatorium, które otrzyma dwa główne instrumenty naukowe. Są to:
- Kamera szerokokątna WFI (ang. Wide Field Instrument) - 300-megapiselowa kamera podczerwieni mająca 18 detektorów czułych na fale o długości od 0,48 do 2,3 μm, która zapewni pole widzenia aż 100 razy większe w porównaniu do ACS zamontowanego na Kosmicznym Teleskopie Hubble'a. Takie rozwiązanie pozwoli na jednoczesne obserwowanie dużych obszarów nieba.
- Koronograf CGI (ang. Coronagraphic Instrument) - instrument mający na celu przysłaniać światło gwiazdy, co pozwoli na obrazowanie obiektów pozostających w ukryciu. Narzędzie pozwoli na prowadzenie badań w świetle widzialnym.

Główne lustro nowego obserwatorium ma rozmiar 2,4 metra, a więc pod tym względem jest zbliżone do Kosmicznego teleskopu Hubble'a, ale jest znacznie lżejsze, bo aż czterokrotnie i waży 186 kilogramów. Całkowita masa teleskopu to 4059 kilogramów, z czego 107 kilogramów to paliwo.









