Reklama

Jak wrócić do gry?

Rzuciła cię dziewczyna, z którą byłeś już kilka lat? To wcale nie oznaka, że świat się kończy, a z tobą jest coś nie tak. Trzeba jak najszybciej pożegnać się z rozpaczą i odbudować swoją pozycję na rynku matrymonialnym!

W starym porzekadle "najlepszym lekarstwem na starą miłość jest nowa" jest dużo prawdy. Bo na dobrą sprawę tylko nowy, świeży związek jest czymś, co pozwoli nam zupełnie zerwać z przeszłością. Ale nie można szukać go na siłę i w dodatku zaraz po tym, jak rozstaliśmy się z poprzednią partnerką.

Czas dla ciebie

Zanim zaczniemy myśleć o powtórnym wejściu w stały związek warto zająć się ty, na co być może nie mieliśmy czasu, kiedy byliśmy "zajęci". Hobby, znajomi, wyprawa w miejsce, które zawsze chciałeś odwiedzić - to właśnie teraz jest czas na realizowanie swoich pasji. W tej kwestii masz pełne prawo do bycia egoistą i nie usłyszysz od nikogo, że przeznaczasz na coś zbyt dużo energii bądź pieniędzy.

Reklama

Dodatkowo znalezienie dla siebie zajęcia pozwoli ci zapomnieć o tym, co możesz jeszcze przeżywać po rozstaniu. Warto też odnowić stare, zapomniane przyjaźnie lub utworzyć nowe. Z grupą bliskich ci osób łatwiej będzie ci przetrwać czas samotności.

Ogromnie ważne jest w tym miejscu niezależność od osoby, która nas porzuciła.

I to nawet, jeśli obiecaliście pozostać bliskimi sobie przyjaciółmi. Nie oznacza to, że powinniście do siebie ciągle dzwonić, smsować i śledzić aktywność na portalach społecznościowych.

Pisaliśmy kiedyś o tym, że w czasach Facebooka nie można już ze sobą zupełnie zerwać, ale wirtualny kontakt warto ograniczyć do minimum. Pozwoli ci to nabrać odpowiedniej perspektywy, usamodzielnić się oraz dokonać oceny twojego poprzedniego związku.

Czego mi brakowało?

Jakiś czas po rozstaniu warto, na chłodno, policzyć bilans zysków i strat, które przyniosła nam określona relacja. Kalkulacja ta nie musi być pozbawiona emocji. Należy przede wszystkim spytać samego siebie czego brakowało nam w tamtym związku. Teraz stoimy przed szansą na to, aby poznać kogoś zupełnie nowego i innego, kto wniesie nasze życie sporo świeżości.

Podkreślmy - kogoś innego. Szukając przyszłej partnerki nie należy sugerować się tym jaka była nasza poprzednia. Możemy skrzywdzić w ten sposób nie tylko nowo poznaną dziewczynę, z którą mamy szansę utworzyć świetną relację, ale i samych siebie. Należy pamiętać, że miejsce przeszłości jest w... przeszłości.

Gdzie szukać drugiej połówki?

Jeśli po jakimś czasie bycia singlem samotność zaczyna dawać ci we znaki oznacza to, że to już najwyższy czas na to, aby kogoś sobie znaleźć. Przypomnijmy - nic na siłę. Pamiętaj także o tym, że randkowanie to zabawa dla dwojga i w podczas nawiązywania nowej znajomości nie możesz myśleć tylko o sobie i swoich potrzebach.

Chcąc zmienić swoje życie i wejść w kolejny związek należy zastanowić się jak wyglądamy na rynku matrymonialnym. Jaki jest nasz wizerunek? Czy my sami jesteśmy poszukiwani przez przedstawicielki płci pięknej i czy sami aktywnie poszukujemy kogoś dla siebie.

Samemu sobie możemy pomóc "wychodząc do ludzi". Będąc singlem nie unikaj spotkań i imprez ze znajomymi. Kto wie czy to właśnie tam nie spotkasz kogoś, kto wpadnie ci w oko. Nie bój się też eksperymentować . Załóż konto na portalu randkowym, wybierz się na speed-dating. Nie tylko ty poszukujesz swojej drugiej połówki.

Najgorsze, co możesz zrobić, to użalanie się nad sobą i swoim losem. Rozstanie to nie zamknięcie księgi, ale rozpoczęcie nowego rozdziału. I tylko od ciebie zależy czy główny bohater zasłuży na happy end.


 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy