Kluczowa misja kosmiczna ESA z polskim wkładem ma duży problem
Proba-3 to misja Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), która boryka się z poważnymi problemami. Jeden z satelitów odmówił posłuszeństwa i stracono nad nim kontrolę. Przedsięwzięcie ma polski wkład. Usterka nie dotyczy jednak urządzenia Coronograph Control Box (CCB) opracowanego przez rodaków z CBK PAN.

ESA wystrzeliła dwa satelity wchodzące w skład misji Proba-3 pod koniec 2024 r. Celem przedsięwzięcia jest obserwacja niskiej korony słonecznej poprzez sztuczne zaćmienia Słońca. Doszło do usterki i jeden ze statków sprawia problemy, co zagraża całej misji, która ma polski wkład. Czy związane jest to z komponentami opracowanymi przez Polaków?
Jeden ze statków ESA misji Proba-3 doświadczył problemów
Usterki zaczęły się po ponad roku od wystrzelenia statków Proba-3. Dokładnie 14 lutego 2026 r., gdy rozpoznano anomalię w statku CSC (Coronagraph spacecraft). W zasadzie zapoczątkowało to reakcję łańcuchową, która doprowadziła do poważniejszych problemów.
Statek doświadczył utraty orientacji, co wpłynęło na skierowanie panelu słonecznego niezbędnego do pozyskiwania energii. Jego nieodpowiednie ułożenie sprawiło, że akumulator zaczął szybko się rozładowywać. To doprowadziło do braku możliwości przejścia w tryb awaryjny. Skończyło się na tym, że CSC aktywował tryb przetrwania i było to równoznaczne z przerwaniem transmisji z Ziemią.
Dokładna przyczyna anomalii jest wciąż badana. W tej chwili prowadzone są próby ponownego nawiązania kontakty z CSC, co powinno być możliwe, jeśli panel słoneczny ułoży się tak, aby dostarczyć wymaganą ilość energii
"Drugi z statków kosmicznych stanowiących misję Proba-3 - OSC (Occulter spacecraft) - jest sprawny. Dlatego planuje się go bezpiecznie zbliżyć do CSC i obserwować jego orientację w przestrzeni kosmicznej, aby wesprzeć działania ratunkowe" - dodaje dr Marek Stęślicki, jeden z kluczowych naukowców misji ESA.
Misja Proba-3 Europejskiej Agencji Kosmicznej ma polski wkład
Warto dodać, że jednym z kluczowych elementów misji Proba-3 jest urządzenie Coronograph Control Box (CCB) opracowane przez polskich ekspertów z CBK PAN. Co bardzo ważne, ten komponent nie ma nic wspólnego z zaistniałą awarią.
Ponadto przedstawiciele CBK PAN dodają, że urządzenie pozostaje w pełni sprawne, co specjaliści wnioskują na podstawie dotychczasowej wiedzy. Na razie nie wiadomo, jakie dokładnie losy czekają całe przedsięwzięcie w wyniku problemów z jednym ze statków.
Europejska Agencja Kosmiczna wystrzeliła statki z misji Proba-3 w grudniu 2024 r. Są to Koronograf (CSC) i Occulter (OSC). Do tej pory udało się uzyskać spektakularne obrazy korony słonecznej poprzez specjalną technikę opartą na generowaniu sztucznych zaćmień Słońca. To nie tylko duże osiągnięcie naukowe, ale również z zakresu wykorzystania nowych technologii.



![Wstyd nie znać tych faktów o naszej historii. 6/10 to dobry wynik [QUIZ]](https://i.iplsc.com/000MJN1BW51N740M-C401.webp)





