Reklama

Nie zawsze ten, kto pierwszy skończy wygrywa

Wielu aktywnych seksualnie mężczyzn obawia się, że kończy zbyt wcześnie przygodę w łóżku. Jak rozwiązać ten problem?

Najgorszym dla nas jest to, że może to dotknąć każdego. Przedwczesny wytrysk jest jak śmierć i podatki. Dotyczą i młodego i starego, bogatego i biednego, wysportowanego i pana z brzuszkiem. Ta plaga może dopaść każdego mężczyznę.

Przyczyny

Na przedwczesny wytrysk wpływ mają różne czynniki, najczęściej o podłożu psychologicznym: boimy się, że nie podołamy i strach nas paraliżuje, stresuje nas praca, problemy ze zdrowiem, czy śpiące za ścianą dzieci.

Niedawno naukowcy z Turku (Finlandia) udowodnili, że na męskie problemy ma wpływ nawet genetyka. Przeprowadzili z ponad 3000 mężczyzn wywiady dotyczące ich pierwszych doświadczeń seksualnych. Ankietowani mieli braci, część z nich - brata bliźniaka.

Reklama

Wielu uczestników badań miało przy pierwszym stosunku kłopoty z erekcją oraz przedwczesnym wytryskiem. Takie problemy przypisuje się zwykle zbyt dużej dawce alkoholu lub nerwowości związanej z presją wywieraną przez rówieśników.

Ankieta potwierdziła ten pogląd jeśli chodzi o zaburzenia erekcji, jednak przedwczesna ejakulacja okazała się być bardziej związana z genami. Zdaniem autorów badań odkrycie może pozwolić na opracowanie nowych metod leczenia - choć psychoterapia nadal pozostaje skuteczna.


Etos mężczyzny

Arcydzieła branży porno utwierdzają nas w przekonaniu, że stosunek seksualny powinien trwać długo, a mężczyzna zawsze powinien być gotowy do działania w każdym miejscu i czasie. Jest to dokładnie taki sam mit, jak ten, że wszystkie dziewczyny powinny wyglądać jak supermodelki i wszystkie wymalowane blondyny mają zawsze ochotę na seks.

Można jednak poradzić coś na przedwczesny wytrysk, który wbrew pozorom nie jest taki nienaturalny. Jest to element zachowanego od naszych przodków instynktu, bowiem w czasach prehistorycznych homo sapiens w czasie stosunku byli praktycznie bezbronni. Trzeba było się spieszyć, żeby nie dopadło ich zwierzę, czy też inny homo sapiens.

Warto zwrócić uwagę na to, że pomimo, iż istnieje instynkt, który nam mówi, że po jedzeniu powinniśmy się zdrzemnąć (kto po obiedzie by się nie położył na chwilę?) nie robimy tego, żeby nie zostać wyrzuconym z pracy. Przynajmniej w Polsce, bo na południu Europy nikt z tym instynktem nie walczy, a wręcz przeciwnie.

Taki sam instynkt mówi nam, żeby jak najszybciej spłodzić potomka i poczuć się bezpiecznym. Mimo to człowiek stara się, aby akt trwał jak najdłużej, żeby dorównać kolegom, wymaganiom partnerki, oglądanym filmom. Chcemy niczym fabrykanci wprowadzić ośmiogodzinny dzień pracy bez przerwy na poobiednią drzemkę. Oczywiście jest to możliwe. Pokażemy wam nawet, jak to zrobić.

Jak przedłużyć?

Najprostszym i najbardziej skutecznym sposobem na wydłużenie stosunku jest założenie prezerwatywy. Zmniejsza ona doznania i może przedłużyć akt płciowy.

Nastolatkowie bardzo często praktykują masturbację. W tym przypadku opcje są dwie, albo pomoże, albo nie. Może to w wieku dorosłym powodować przedwczesny wytrysk, albo może opóźnić go dlatego, że penis będzie przyzwyczajony do silniejszych doznań niż seks z kobietą.

Ale i dla dorosłych  mężczyzn jest to świetny sposób na opóźnienie wytrysku. Masturbacja na kilka godzin przed planowanym stosunkiem może znacznie wydłużyć jego czas. Jednak z drugiej strony podczas seksu można poczuć mniejszą przyjemność.

Warto również wypróbować różne pozycje, ale też zmieniać szybkość i częstotliwość ruchu, w odpowiednim momencie zmienić pozycję na inną, a przede wszystkim należy obserwować partnerkę. Nie można o niej zapominać. Kiedy potrzebujesz chwili oddechu pamiętaj, że możesz sprawiać jej rozkosz rożnymi sposobami.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama